Тэставае паведамленьне - трэба паставіць flash player
Miau?
Atlantisek Kabaret - nowy król serwera?
Sukcesy eventowe, rekordy serwera... wszystko musi zostać pobite przez niego. Niektórzy krytykują Kabareta za to, że tak dobrze rozwinął swoją postać. Czy stwierdzenie "nolife" pasuje do Kabareta?
Otóż, moi drodzy, mylicie się. Żeby powiedzieć coś o drugim człowieku, musimy go wystarczająco znać. Nie wiem, czy te całe wyzywanie siebie nawzajem to syndrom zazdrości, pretensji czy czegoś innego. Nienawidzę, kiedy ktoś, kto nie ma doświadczenia w komentowaniu człowieka, wtyka swoje trzy grosze. Wrr... już mnie wściekłość chwyta.
Kabaret - widać, że wie co robi i ma doświadczenie w gospodarowaniu. Jest to umiejętność, którą posiadają tylko nieliczni.
On się do tego wlicza, ale zainteresowanie graczy go przerasta. Każdy chce znać jego patent, ale nie wiadomo, czy to wzięło się "z niczego", czy też z dobrego korzystania z zasobów gry. Wolałabym tą drugą opcję.
Niestety, polscy gracze przyzwyczajeni są do tego, że gdziekolwiek nie pójdą, tam ciągnie się za nimi szarańcza botów, malaria hacków czy też innego syfu. Sądzą również, że każdy gracz, który ma coś, czego nie mają inni - to hacker.
Pomyłki zawsze się zdarzają, ale nie do takiego stopnia! Zapamiętajcie sobie to przesłanie :)
Zapewne ciągle zastanawiacie się nad przyszłością serwera Atlantis, oraz tej gazety. Przecież nie będę siedzieć tutaj wiecznie, więc kto przejmie stery, kiedy ja odejdę? Nie interesuje mnie to na testamenty jeszcze mam czas. Ale... co teraz? Pewnie myślicie sobie, że nie ma o czym pisać. Nieprawda!
Ludzie w dzisiejszych czasach szukają tematu do rozmowy jak zakopanego skarbu. Nie musi tak być. Wiedzcie, że ja zawsze mam co do napisania, i obiecuję wam, że numer drugi już będzie "luźniejszy".
Chunjo ostatnio zabłysnęło w świetle umiejętności gry, oraz w świetle kontrowersji. Tam po prostu dzieje się tak dużo, że już nie wyrabiamy.
Tonik
Czy przeszło wam przez myśl, że będę robić z wami wywiady? Nic bardziej mylnego.
Jest to tylko sztuka dla sztuki - oczywiście pieniądze czy yangi nie wchodzą w grę.
Zgłoszenia na wywiady proszę wysyłać na email: redakcjatlantis@wp.pl
Miau. Ostatnio przypadł wam do gustu Game Master, jakim jest Crackodile. Uwielbiacie jego zamiłowanie do organizacji eventów z ciekawymi nagrodami. Ale czy tylko o nagrody chodzi? Crackodile również kontaktuje się z graczami po koleżeńsku, co podoba się graczom. Ostatnimi czasy kobiety z serwera Atlantis zaczynają się wyróżniać spośród kobiet z innych serwerów. Czym? Umiejętnością dobierania ubrań! Ubierają tylko to, co do siebie pasuje, a nie to, co ma najlepsze bonusy czy największą ilość obrony. Brawo dla nas za wyczucie stylu :)
Tonik. Czy posiadanie kilku ekwipunków korzystnie wpływa na reputację?
Właśnie - różnie to bywa. Kiedy nie potrafimy przegrywać, najlepszym wyjściem jest posądzenie danego gracza o hacki, ale to nie jest za dojrzałe rozwiązanie. Czy zauważyłeś, że przeciwnik zmienia zbroję przed walką? I w tym tkwi tajemnica... inwestycja w inne przedmioty. Niektórzy uważają, że z tego korzystają tylko "noliferzy". (ale głównie i tak sami czerpią z tego korzyści)
Prawdą jest, że wytwór kilku zestawów zbroi czy broni jest strasznie drogą inwestycją. Tylko dobrze gospodarujący gracze mogą sobie na to pozwolić. Najcześciej waha się to w przedziale miliarda, czasami nawet półtora miliarda.
Tak więc, pytanie filozoficzne - czy posiadanie kilku ekwipunków na każdą klasę korzystnie wpływa na reputację?
Tonik
Heyley - zakręcona Chunjanka
Zakręcona, sympatyczna, błyskotliwa... tak mówią o Heyley, czyli jednej z lepszych szamanek serwera. A co ona mówi o sobie?
Tonik: Jak się nazywasz?
Heyley: Kasia.
Tonik: Ładne masz imię ^^ A czym zajmujesz się na codzień?
Heyley: A dziękuję :) Na codzień? Chodzę do szkoły i uczę się.
Tonik: Szara rzeczywistość ucznia. Jakie są twoje zainteresowania?
Heyley: Trudno jest mi to powiedzieć, ponieważ interesuje się prawie wszystkim ^^ Tonik: Czyżbyś była wszechstronna? Co cię skłoniło do gry na Atlantisie?
Heyley: Kolega mnie tutaj zaprosił, więc sie zgodziłam.
Tonik: Jakie masz wady, które chcesz w sobie zmienić, a jakie masz zalety?
Heyley: Jakie trudne pytania... sama nie wiem. Wszystko chciałabym zmienić.
Tonik: Wiesz, że odpowiadasz do mojego magazynu. Dlatego pytania są takie trudne ^^ Heyley:
Tonik: Hmm... a za co kochasz Chunjo?
Heyley: Za wszystko :) _____
Nie wiem, co o tym sądzicie, ale dla mnie Kasia to równa babka ^^
Tonik
Chunjo - kontrowersyjny kraj
W Królestwie Chunjo ponoć dzieje się najwięcej, najostrzej i z najlepszym wpływem na cały Atlantis. Ja jako mieszkanka tego królestwa, będę musiała potwierdzić ten fakt.
Chunjo ma wielu osobników, którzy znacząco przyczyniają się do rozwoju, reklamy czy wydarzeń na serwerze. Nie chce mi się ich wymieniać, ponieważ jest ich wielu. Chunjo to strasznie kontrowersyjne królestwo, ponieważ czasem ukazujemy się ze strony bardzo pozytywnej, a czasami staczamy się na dno przyzwoitości i robimy to o czym nie śmiałby pomyśleć mieszkaniec Jinno czy Shinsoo. Nie wiem nawet, czy w Shinsoo (sic!) się cokolwiek dzieje! A to najczęściej Shinsoo jest serwerowym sercem, a w naszym wypadku jest inaczej. Spójrzmy na przykład na takiego Kabareta. Jego osobowość chyba na długo zapisze się w historii Atlantisa. A królestwo Chunjo to dla mnie takie złączenie Polski oraz Stanów Zjednoczonych. Ok nie porównujmy realnej Polski do fikcyjnego Chunjo. Po prostu posiadamy bardzo pozytywnych graczy, którzy umilają nam życie.
graczy, którzy swoim
charakterem umilają nam życie. Przyjemne z pożytecznym, i tyle.
Tonik
Powiem jeszcze jedno: Czy Chunjo zaczyna wygryzać Shinsoo i Jinno, które przodują tylko w kwestiach ludności?
Niedojrzali gracze
Czy teksty pokroju "twoja stara" są dla ciebie drażniące? Nie martw się, nie jesteś sam/sama. Jak z tym walczyć?
W polskich grach często spotykamy się na wielu ludzi... przyjaznych, charyzmatycznych, pozytywnych. Ale nie wszystko jest bajkowe, ponieważ są też czarne charaktery polskich gier. Dzieci neo, dzieci "Wielkiego Mixu", jest mnóstwo ludzi tej rasy, tego charakteru i tego stylu bycia. Wiele (a może najwięcej!) napada nas właśnie w grze Metin2. Atakują nas gdzie popadnie, a my nie możemy nic z tym zrobić, ponieważ nie ma tego wpisu w regulaminach. Jeśli przeklina, to jeszcze pół biedy, możemy pieska zgłosić. Ale jeśli zagaduje do nas tekstami "twoja stara" czy inne kończące się na "żal", musimy znaleść na to skuteczne rady. Czy warto na kogoś takiego w ogóle zwracać uwagę? Nie, ale jeśli chodzi o osoby, które nie pozwolą sobie na obrazy samych siebie, musza znaleść inne sposoby. Ci ludzie są mistrzami w pokazywaniu siebie z jak najgorszej strony - może warto wykorzystać ich zły atut? Można również donieść na flame, flood czy błędy ortograficzne, co zdarza się dosyć często.
Tonik