Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Spis treści:
Od redakcji


Przyszedł wrzesień, szkoła, wielki smutek, mnóstwo pracy. A i z wydaniem gazety zachodu było nie mało, gdyż opuścił nas trzon zespołu redakcyjnego - trzecioklasiści. Jednak nie oznacza to, że się poddaliśmy. O nie! W nowym składzie i z nowym naczelnym, zabraliśmy się do pisania. Co więcej, dzięki naszemu opiekunowi, pani Edycie Obrębskiej, dostalismy szansę przeprowadzenia wywiadów z grupami grającymi na urodzinach Farben Lehre! Gorąco zachęcamy do przejrzenia wszystkich materiałów z tej imprezy! (s. 21). Redakcja Terroryzm - od WTC po dzień dzisiejszy (s. 4) Marionetki elity (s. 6) Czy warto rządzić? (s. 8) Prawybory (s.10) Sylwetki partii (s. 11) Piknik naukowy (s. 18) Akcja (s. 20) 25 lat Farben Lehre (s. 21) Sabaton po raz piąty w Polsce (s. 22) Children of Bodom -  Relentless Reckless Forever (s. 24) Freestylers (s. 26) Przetrwam, Pomóż (s. 30)



II wojna światowa 1 września 1939r. Tego dnia wybuchł największy konflikt zbrojny w historii świata. Nasz kraj został zaatakowany przez wojska niemieckie. Kilka dni później na tereny Polski wkroczyła Armia Czerwona. Trwająca 6 lat wojna przyniosła Polsce ogromne straty finansowe, gospodarcze i kulturowe, jednak przede wszystkim ludnościowe. Właśnie dlatego tak ważna jet pamięć o tamtych wydarzeniach? Podczas II wojny światowej zginęło 50 mln ludzi. Nasz kraj poniósł aż 6 mln ofiar śmiertelnych. Każdego roku wspominamy tych ludzi, którzy godnie walczyli o wolność i honor kraju. Oddajemy im hołd ponieważ, to między innymi właśnie dzięki ich ofierze dziś możemy żyć w wolnej Polsce. To właśnie oni pokazali jak silnym jesteśmy narodem i jak wielkich rzeczy jesteśmy w stanie dokonać. Pamiętajmy! Aleksandra Przygucka Terroryzm - od WTC po dzień dzisiejszy.
Zamach na WTC uważany za największy w historii świata. Zginęło wtedy prawie 3000 osób w tym 6 Polaków. Spadające części budynków zmiażdżyły hotel Marriott. Zawalił się również budynek WTC 7.


Terroryzm Terroryzm był elementem tego świata od zarania dziejów, lecz na szeroką skalę, zjawisko to pojawiło się stosunkowo niedawno. Pierwsze tego typu ataki miały miejsce na początku XX wieku, wraz z upływem lat ich ilość wzrastała w zastraszającym tempie. Do lipca 2011 odnotowano już ponad 60 zamachów. Nie można powiedziec ze jest to niewiele, ale i tak można zauważyć znaczący spadek ataków. W lipcu 2010 roku odnotowano około 90  a w 2009 ponad 300. Terroryzm jest niewątpliwie zmorą naszych czasów. Jest kilka sposobów walki z owym zjawiskiem. Pierwszym z nich, jak łatwo się domyśleć, jest bezpośrednia walka. Drugim tak zwana likwidacja przyczyn, można powiedzieć, że jest to metoda istniejąca jedynie w teorii, gdyż trafne ustalenie takiej przyczyny graniczy z cudem. Trzecie rozwiązanie to negocjacje. Pomimo, że sposoby są aż trzy, to walkę z terroryzmem można po części porównać do walki z niewidzialnym przeciwnikiem, wychodzącym z cienia podczas zamachu. Georg W. Bush 11 września Dla ówczesnego prezydenta USA, Georga W. Busha miał to być dzień spędzony z drugoklasistami ze szkoły podstawowej na Florydzie. Jeszcze przed wejściem do klasy prezydent został powiadomiony o zamachu w Nowym Jorku. Jego słowa: "Ten dzień zmienił moją prezydenturę. Z prezydenta nastawionego na sprawy krajowe stałem się prezydentem na czas wojny” stanowią deklarację wojny USA z terrorem. Bush wykonał setki telefonów składając kondolencje i próbując w jakiś sposób wesprzeć w tej tragicznej chwili Amerykanów. Wziął na barki olbrzymi ciężar. Każdy normalny człowiek wpadłby w wir odczuć i emocji, natomiast on stawił temu czoła, zachował zimną krew i skupić się na podjejmowaniu decyzji. Obywatele USA docenili swojego przywódcę, nie zapomnieli też zasług burmistrza Nowego Jorku Rudolpha Giuliani. Polskie ofiary WTC Przyjechali do Nowego Jorku, by zweryfikować legendy o amerykanskim śnie, by zarobić pieniądze i żyć godnie. Jednak zamiast tego odnaleźli śmierć w gruzach WTC. Polacy, którzy zginęli w zamachach to  Dorota Kopiczko (26 l.) z Augustowa, Łukasz Milewski (21 l.) z Suwałk, Norbert Szurkowski (31 l.) z Wrocławia, Anna De Bin z domu Pietkiewicz (30 l.) z Ełku, Jan Maciejewski (37 l.) ze Zduńskiej Woli, Maria Jakubiak  (40 l.)  ze wsi Błota pod Brzegiem. World Trade Center dzisiaj Po dziesięciu latach zamachu na WTC, dzisiejsze Ground Zero jest jednym wielkim placem budowy. Na niedzielne obchody ku czci pamięci ofiar



zbudowano i zainstalowano dwie duże fontanny, które znajdują się dokładnie w miejscu fundamentów dawnych bliźniaczych wież. Wokół zieleni się kilkaset wspaniałych dębów. Fontanny te zyskały miano największej tego typu instalacji wodnej na świecie (bok fontanny mierzy 50 metrów). Nazwiska ofiar są wyryte na okalających je parapetach. Pod placem ma znaleźć się Muzeum 11 września, którego otwarcie planowane jest na wrzesień przyszłego roku. Odbudowa wież trwa, prace planowane są na najbliższe kilka lat. Zarys prawdy Zamach ten był duża tragedią nie tylko dla Ameryki, ale i dla całego świata. Śmierć tych niewinnych ludzi jest czymś do czego powinniśmy odnosić się ze specjalnym szacunkiem. Bolesnym, a zarazem irytującym jest, że wielu ludzi chce na tej tragedii zarobić. Budowle otaczające narodowy pomnik pamięci i muzeum to typowe centra biznesu, które już negocjują ceny wynajmu i dla których planowane są wielkie transfery firm. Niestety w dzisiejszych czasach zatarły się wartości wyższe, a najważniejszy stał się pieniądz. Ocenę tego zjawiska pozostawiam Wam, czytelnikom... Filip Sawicki Marionetki elity
Rok 1990. Do biura Steve’a Jacksona, wpadają tajne służby USA oraz teksańska policja. Powodem nalotu miał być udział Jacksona w grupie hackerskiej, jednak nigdy nie udowodniono mu tego przestępstwa. Z biura zabrano mu zaś komputery i dokumenty, w których było wiele zapisków na temat tworzenia przez niego w latach 80 serii kart „Illuminati”.


Zakon rządny władzy W ostateczności talia została wydana w 1995 roku. Gra polega na używaniu kart, które przedstawiają m.in. epidemie, ataki terrorystyczne, sterowanie pogodą, zmniejszenie populacji ludności. Celem jest uzyskanie takiej kontroli, by móc stopniowo zapanować nad państwem, kierując zamachami terrorystycznymi, wojnami, wszelkimi rządami i umysłami mas. Nazwa „Illuminati” pochodzi od tajemniczego zakonu Iluminatów, założonego w 1776 roku przez Adama Weishaupta. Początkowo zgromadzenie za główny cel obrało sobie rozszerzanie ideologii oświecenia. Swoich członków stopniowo wprowadzali w swoje prawdziwe idee, jakimi były zniszczenie rządu i monarchii, zniesienie patriotyzmu, własności prywatnej, życia rodzinnego (np. instytucji małżeństwa), religii. Weishaupt uważał, że aby całkowicie zapanować nad ludzkimi umysłami, trzeba wymazać z jego podświadomości Boga, a dzięki temu z łatwością będzie można utworzyć rząd, który będzie mógł władać całym światem. Zakon mimo swojej wielkiej ostrożności, został oskarżony w wyniku odkrycia w domach członków planów na temat wojen i rewolucji (m.in. Francuskiej). Mimo wydanego zakazu działalności tajnych związków, Iluminaci dalej szerzyli swoją działalność. Karty, które mówią Talia autorstwa Jacksona nie wywoływała żadnych kontrowersji aż do 11 września 2001 roku. Powodem były 3 karty, które ukazują niemal to samo, co wydarzyło się tego



pamiętnego dnia: „Terrorist nuke” (terrorystyczny atak nuklearny), „Pentagon” i „New York” .  Z czasem kolejne zaczęto powiązywać z katastrofami, jak np. wyciek ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej, pandemie grypy czy huragan Katrina. Zgodnie z doktryną Weishaupta głównym źródłem kontroli ludzi mają być mass media. To one mają podpowiadać ludziom co powinni sądzić na temat wydarzeń z przeszłości, teraźniejszości i tych, które mają wydarzyć się w przyszłości. Człowiek sądzi, że to on sam wybiera osobę na ważne stanowisko w państwie, jednak z reguły kierujemy się tym co usłyszymy w telewizji lub w radiu. Wszystko pod kontrolą Znacznie większy postrach budzą karty związane z nauką. Mowa tu o „Earthquake Projector” (sztucznie wykreowane trzęsienia ziemi), „International Weather Organization” (Międzynarodowa Organizacja ds. Pogody), „Clone” (klonowanie człowieka) lub „Orbital Mind Control Lasers" (kontrola umysłów). Skąd więc Jackson wiedział o tych wydarzeniach? Czyżby te karty to obrazowo pokazane plany zakonu Iluminatów wobec świata, które wykradł i zadecydował rozpowszechnić na skalę światową? Przyglądając się całej talii można domniemać, że zakon ma pełną kontrolę nad naszym życiem i świetnie się przy tym bawi kontrolując masami bez najmniejszego oporu. Obłędnie wierzymy w kłamstwa władz i mylnie myślimy, że coś znaczymy, a tak naprawdę jesteśmy tylko pionkami na szachownicy. Patrycja Ambrochowicz Czy warto rządzić?
Kampania przed wyborami parlamentarnymi zarządzonymi na 9 października oficjalnie się rozpoczęła. W telewizji widać coraz częstsze "wyborcze przepychanki polityków" - zwykłe kłótnie. Partie polityczne nie przebierają w środkach, aby to właśnie one mogły przejąć władzę. Co jest motywem kłótni? Dobro Polaków czy prywata?


Władza prawdopodobnie od zawsze budziła w ludziach emocje. Na kartach historii zapisało się wiele zbrodni o charakterze politycznym, których motywem była chęć przejęcia władzy. Przykładem może historia Bolesława Krzywoustego i jego brata, Zbigniewa. Bolesław pragnął być jedynowładcą, dlatego też najpierw oślepił brata, a potem dopuścił się morderstwa. W historii bardziej współczesnej możemy przywołać Związek Radziecki z Józefem Stalinem na czele. Stalin do tego stopnia bał się utraty władzy, że zaczął powoli eliminować swoich współpracowników, m. in. Lwa Trockiego. Postawmy sobie zatem pytanie: Co władza daje ludziom? Po pierwsze, władza może być źródłem utrzymania i dość pokaźnym. Weźmy pod lupę np. zarobki "szeregowych posłów". Zgodnie z danymi zamieszczonymi na stronie www.polityka.pl, w 2008 r. zwykły poseł zarabiał miesięcznie 9892 zł. Do tego dochodzi tzw. dieta wynosząca 2473 zł. Pensja ś.p. Lecha Kaczyńskiego wynosiła 20137 zł. Są to bardzo duże kwoty w porównaniu do tzw. średniej krajowej, która w 2010 roku wyniosła 3438 zł brutto. Zatem patrząc pod kątem zarobków, praca polityka może być dość opłacalna.



Ludzie walczą o władzę nie tylko dla pieniędzy. W społeczeństwie zdarzają się jednostki, które lubią dominować nad innymi, chcą za wszelką cenę "mieć dużo do powiedzenia". Władza pomaga takim osobom się dowartościować. Niestety człowiek, który patrzy tylko w ten sposób na politykę nigdy nie pomoże przeciętnym obywatelom, będzie starał się, aby było jemu dobrze, zaś inni będą dla niego mało ważni. Bardzo niekorzystnym zjawiskiem jest zmienianie partii, do której polityk należy, ponieważ od razu widać, że mamy do czynienia z człowiekiem bez zdania, niewiernym przekonaniom. Jednakże patrząc na politykę, dostrzegamy drugą stronę medalu. Nie wszystkie osoby sprawujące władzę pełnią ją z powodów wcześniej omówionych. Nawet w dzisiejszych czasach istnieją ludzie, którzy mają jasno określone poglądy i chcą pomóc Polsce i Polakom. Nie wszyscy rządzący są  jak to mówią ludzie, "darmozjadami". Tzw. "efektem ubocznym" polityki może stać się sława. Wielu polityków szczebla centralnego stało się osobami powszechnie rozpoznawalnymi, a niekiedy wręcz charakterystycznymi. Rządzący mają problem, ponieważ ich poczynania są bardziej kontrolowane niż np. przeciętnego posła Kowalskiego. Nawet najmniejsza wpadka będzie komentowana w telewizji lub w Internecie. Niekiedy nawet sami politycy śmieją się ze swoich błędów. Radiowa Trójka organizuje nawet plebiscyt na najśmieszniejszą wpadkę roku zaliczoną przez polityka - tzw. "Srebrne Usta". Kuba Cieślak



Prawybory 26 września w naszej szkole odbędą sie prawybory do parlamentu RP. Przedsięwzięcie odbywa się w ramach programu Centrum Edukacji Obywatelskiej. Wszyscy zainteresowani uczniowie, bez wzgledu na swój wiek, będą mogli oddać głos na wybraną partię polityczną. Choć nasze głosy, nie wpłyną bezpośrednio na wyniki realnych wyborów, to ukażą pewien nasz pogląd jako, młodych Polaków, na to, co dzieje się w rządzie. Ogólnopolski wynik prawyborów powinien dać do myślenia politykom, ponieważ, to my jestesmy ich przyszłym elektoratem. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś i Ty wyraził swoje zdanie! Łukasz Liberacki



Sojusz Lewicy Demokratycznej - ingerencją w życie gospodarcze w charakterze inwestora, - mniejsze podatki dla przedsiębiorców więcej inwestujących w gospodarkę, - w konfliktach na linii pracownikpracodawca partia staje po stronie pracownika, - umacnianie niepodległości i suwerenności państwa na arenie międzynarodowej, - eliminacja zagrożeń zewnętrznych oraz uczestnictwo w rozwiązywaniu problemów globalnych, - ochrona praw mniejszości polskiej poza granicami i podtrzymanie więzi Polonii z Polską, - zrównoważenie statusu kobiet i mężczyzn w społeczeństwie, - Poparcie dla antykoncepcji, zabiegów in vitro oraz dokonania aborcji z ważnych przyczyn.



Platforma Obywatleska - umiarkowany liberalizm w kwestiach gospodarczych, - możliwie szybkie przyjęcie euro, - poparcie prywatyzacji i reprywatyzacji, - chęć poprawy sytuacji małych i średnich przedsiębiorstw, szczególnie poprzez likwidację biurokratycznych barier, - poparcie dla integracji z Unią Europejską i USA, - budowa dobrosąsiedzkich relacji z Federacją Rosyjską, - sprzeciw dla legalizacji związków partnerskich oraz eutanazji, - poparcie dla obecnej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, - brak jednolitego stanowiska w sprawie zapłodnienia in vitro, - budowa dróg ekspresowych i autostrad.



Polskie Stronnictwo Ludowe - oddziaływanie państwa na przebieg procesów gospodarczych i zwolnienie tempa prywatyzacji, - silna integracja europejska, - Sprzeciw wobec przywrócenia kary śmierci, legalizacji eutanazji i aborcji, rejestracji związków homoseksualnych, legalizacji narkotyków miękkich oraz rozdziałowi państwa od kościoła, - utrzymanie publicznej edukacji i służby zdrowia, - poprawienie stosunków z Rosją i Niemcami, - odbiurokratyzowanie i uproszczenie przepisów prawnych utrudniających prowadzenie działalności gospodarczej, - wprowadzenie podatku rodzinnego, umożliwiającego wspólne rozliczanie rodzin, - wspieranie ekologicznej agroturystyki i działanie dążące do decentralizacji władzy w Polsce.



Polska Jest Najważniejsza - wprowadzenie nowych przepisów podatkowych, korzystniejszych dla rodzin wielodzietnych, - ograniczenie biurokracji utrudniającej działalność gospodarczą, - zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, - objęcie bogatych rolników systemem emerytalnym ZUS, - likwidacja becikowego, - likwidacja gimnazjów oraz wydłużenie o rok nauki w technikach i liceach, - sprzeciwi wobec obowiązku uczęszczania do szkoły od 6. roku życia, - sprzeciw wobec aborcji.



Prawo i Sprawiedliwość - zwiększenie praw dla ofiar przestępstw i zaostrzenie kar dla przestępców, jednak bez przywracania kary śmierci, - integracja z Unią Europejską i polityka proamerykańska, - poparcie dla udziału polskich żołnierzy w misjach zagranicznych, - sprzeciw dla: legalizacji eutanazji, aborcji na życzenie, rejestracji związków homoseksualnych oraz legalizacji tzw. "miękkich narkotyków", pochopnie przeprowadzanej prywatyzacji. - wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw, - gruntowna reforma finansów publicznych, - bezpłatnej edukacji w szkołach podstawowych, średnich i na wyższych uczelniach państwowych, - wprowadzenie systemu gwarantowanych przez państwo kredytów mieszkaniowych, - szeroko pojęty program wspierania polskiej rodziny.



Ruch Poparcia Palikota - zaprzestanie nauczania religii w szkołach - legalizacja ustawy aborcyjnej - finansowanie z budżetu państwa zabiegów in vitro - legalizacja związków homoseksualnych - wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu, likwidacja Senatu - połączenie ZUSu i KRUSu - legalizacja miękkich narkotyków - zmiejszenie wydatków na siły zbrojne, a także zaniechanie udziału w misjach wojskowych

Bez Tytułu Reaktywacja

Kongres Nowej Prawicy - liberalizm w strefie gospodarczej - likwidacja podatku dochodowego PIT i CIT - opowiadanie się za prywatyzacją - prywatyzacja szkolnictwa - likwidacja akcyzy na beznynę - legalizacja miękkich narkotyków - zmiejszenie liczby urzędników - sprzeciw przeciwko aborcji, eutanazji oraz legalizacji związków partnerskich - wprowadzenie kary śmierci, oraz legalizacja broni *Kolejność partii jest zupełnie przypadkowa

Piknik naukowy 28 maja, mieliśmy okazję znaleźć się na pikniku naukowym, organizowanym corocznie w Warszawie. Należy wspomnieć, że odbył się tam pierwszy w Polsce pokaz robota ASIMO. Łukasz Liberacki

Akcja!



Grupa młodzieży z ZS w Raciążu pod opieką Pani Moniki Kwiatkowskiej i Pani Edyty Obrębskiej podjęła się nakręcenia spotu o zdrowej żywności w ramach konkursu „Nakręć się na zdrowie”, którego głównym fundatorem i organizatorem jest Fundacja Banku Ochrony Środowiska. Jego pierwszorzędne cele to m. in. zwiększenie zapotrzebowania na produkty pochodzenia z gospodarstw ekologicznych, zmiana nawyków żywieniowych oraz uświadomienie jak to  co jemy oddziałuje na nasze zdrowie. Spot musi przede wszystkim przyciągać uwagę i oczywiście realizować wyżej wymienione cele. Liczy się także pomysł. A ten uczniów z Raciąskiej szkoły (nie zapeszać), daje radę. Grupa zaczęła intensywnie pracować już w czerwcu. Po dokładnym przemyśleniu tego, co chcą pokazać, już w sierpniu zaczęli pracę na planie. Pracę mozolną, jednak dającą wiele radości. Po nakręceniu tzw. wszystkich scen aktorzy odetchneli z ulgą. Za obróbkę "surówki" zabrali sie nasi montażyści. Nikt nie ma wątpliwości, co do faktu, że praca nad spotem była wymagająca. Sceny były nagrywane wielokrotnie, do tego panował niemiłosierny upał. Mimo to młodzi aktorzy musieli kontrolować swoje ruchy i pamiętać w jaką rolę się wcielili. Wszystkie wpadki i niepowodzenia na planie filmowym dostarczały mnóstwo zabawy. Pomimo tego, że praca nad spotem była męcząca, to pozostawiła wszystkim zaangażowanym wiele niezapomnianych wrażeń. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że konkurs składa się z dwóch etapów: „Kręcimy się wokół tematu” i „Kręcimy film”. Po pierwszym z nich szkoła w Raciążu jest na 8. miejscu. Podjęła rywalizację z dwudziestoma innymi zespołami ze szkół ponadgimnazjalnych z całego kraju. Główna pula nagród przyznawanych przez zespół sędziowski wynosi 40 tys. złotych, zaś 12 tys. złotych jest przyznawanych przez internautów. Podkreślam fakt, że pierwsza nagroda to 6 tys. złotych dla zespołu i 3 tys. złotych dla szkoły. Jest więc o co walczyć. Gratulujemy dotychczasowych wyników i życzymy dalszych sukcesów! Agata Woźnicka

25-lecie Farben Lehre

Sabaton po raz piąty w Polsce
„I ja tam byłem, miód i wino piłem, a com widział i słyszał w księgi umieściłem”.


Geneza, czyli dlaczego? Sławny w Polsce zespół Sabaton odwiedził nasz kraj w pierwszych dniach września. Swym przybyciem jak zwykle zamierzał uczcić poległych, w czasie II wojny światowej, polskich żołnierzy, do których muzycy czują wyjątkowy szacunek. Wielokrotnie ten fakt potwierdził wokalista zespołu Joakim Brodén. Pierwszy koncert w Polsce Sabaton zagrał w 2007r. Od tamtego czasu nasz kraj jest odwiedzona przez zespół co roku. FPC - First Person Concert Wszystko zaczęło się jeszcze przed trzecią, kiedy cała czwórka wygodnie rozsiadła się w fotelach, a następnie ruszyła w długą drogę do stolicy. Po dojechaniu zostało jeszcze tylko załatwienie potrzeb fizjologicznych i stoimy w kolejce. No ,a ta była duża. Cała długi na około 500m chodnik zapełniali ludzie, z małymi wyjątkami wszyscy noszący koszulki Sabatonu. Idziemy. Poruszamy się powoli bez pośpiechu choć każdy chce już wejść. Chwilę potem ręce funkcjonariusza ochrony przeszukiwały moje kieszenie. Chwila luźnej przestrzeni i znowu tłok, chodź nieporównywalnie mniejszy, to nadal tłum. Let’s go! Ledwo doszliśmy do schodów naszym oczom ukazał się już w połowie zajęty przez ludzi placyk przed sceną i równie zapełnione miejsca siedzące. Czekamy. Koncert miał się zacząć 30 min temu , ale nikt nie narzeka, wszyscy czekają cierpliwie. I w końcu się zaczęło. Jak to zwykle bywa wisienka z tortu jest zawsze na koniec, tak też na sam początek na scenie pojawił się zespół Skull Fist, który, to trzeba przyznać rozgrzał publikę. Następnym zespołem z supportu był Primal Fear. Oj  wtedy się działo. Wszyscy stojący pod sceną rzucili się do wesołego podskakiwania i odbijania się od siebie w rytm muzyki. Heavy Metal Strike!



Podczas, gdy cała publika powoli dochodziła do siebie po występie Primalów, scena zaczęła się zmieniać; tzn. nie sama. Dźwiękowcy zaczęli wynosić kolejne elementy, by odsłonić keyboard i perkusję z logo Sabatonu. Euforia zaczęła wzrastać, ludzie coraz mniej cierpliwe, zaczęli wywoływać swój zespół. Niestety nie mogę przytoczyć słów, które wtedy wspólnie używaliśmy. I wtedy się zaczęło. Na scenę, ze wszystkich stron, weszli muzycy i zajęli swoje miejsca, lecz wciąż brakowało wokalisty. Ten natomiast wbiegł na środek w skoku zrobił przewrót w przód, który (co zauważyłem dopiero potem) nie dokońca się udał. Sabaton mimo mych oczekiwań zaczął od najszybszego i najmocniejszego utworu w ich repertuarze. Było to Ghost Division. Publika oszalała. Wcześniej tylko w jednym miejscu pozwalali sobie na „wygłupy”, teraz cała widownia zebrana pod sceną skakała w rytm muzyki. Polska to kraj waleczny. Z tego co się działo potem nie pamiętam wiele. Ale emocje są niezapomniane. Jednak są chwile które trudno wymazać z twardego dysku. Choćby moment, gdy na scenę weszli członkowie Towarzystwa Historycznego z autentycznym hełmem Władysława Raginisa, hełm został wykopany z grobu dowódcy bohaterów spod Wizny i miał potem trafić do muzeum. Mężczyzna podał go Brodenowi. A ten okazał go całej publice. Kolejna przerwa i kolejne wspomnienie. Pamiętam gdy setki rąk machało źródłami światła w rytm Purple Hearts. I znowu chwila zapomnienia. A potem wspomnienie kul ognia buchających spod sceny, które uderzały falami gorąca na i tak zmęczoną widownię. Aż w końcu moment gdy, Broden został zmuszony do wypicia duszkiem piwa. Co skomentował kolejnymi słowami, tym razem po angielsku, których przytoczyć nie mogę. Na koniec zespół rzucał w widownie elementami swoich instrumentów: pałeczkami, kostką oraz otwartym piwem. Te ostatnie byłoby w mych rękach, gdyby nie zrządzenie losu. Czas spać Cały spektakl zakończył się około godziny pierwszej. Po koncercie w spokojnym i parującym tłumie powoli wyszliśmy z tego miejsca, które na zawsze zapisze się w mej pamięci, lub chociaż do następnego koncertu Sabatonu, czyli na rok. I tak oto zakończył się piąty koncert Sabatonu w Polsce Kamil Domański Po prawie 3 letniej przerwie, która nastąpiła w działalności twórczej zespołu Children of Bodom, możemy odetchnąć z ulgą. Zespół wraca na rynek muzyczny ze swoim nowym „dzieckiem” –  Relentless Reckless Forever, którego oficjalna premiera odbyła się 8 marca 2011 roku.
Children of Bodom -  Relentless Reckless Forever


Finowie, od początku istnienia zespołu, sprawiają problem krytykom i słuchaczom, w konkretnym zdefiniowaniu gatunku muzycznego, który grają. Połączenie elementów heavy, power, speed i trash metalu to typy, które możemy usłyszeć na każdej z ich 7 dotychczas wydanych krążków. Utworem otwierającym nową płytę dzieciaków znad Bodom jest „Not My Funeral”, który od samego początku „atakuje” ciężkimi, ale szybko wpadającymi w ucho riffami. Z każdą sekundą piosenka nabiera prędkości, by za moment pozwolić słuchaczowi odetchnąć w refrenie. To powoduje, że całokształt utworu jest bardzo dynamiczny i nie pozwala słuchaczowi na odrobinę nudy. Z mocnym kopem otrzymanym w rozpoczynającym utworze nadszedł czas na pozycję drugą czyli „Shovel Knockout” tu również nie ma mowy o jakimkolwiek zwolnieniu do refrenu, w którym starzy, dobrzy słuchacze usłyszą typowy „bodomowski” styl. Tendencja i zamiłowanie do technicznej gry wzięły górę nad członkami zespołu, co spowodowało przerost formy nad treścią. Dopiero na wysokości „Roundtrip to Hell and Back” jesteśmy w stanie zauważyć, że tytułowa „droga do piekła i powrót”. Były zwykłą przechadzka na stare śmieci. Utwór nie



wnosi nic nowego a jednocześnie sprawia wrażenie już gdzieś słyszanego. “Pussyfoot Miss Suicide” “Relentless Reckless Forever” ”Ugly” “Cry Of The Nihilist” – są z kolei idealnym potwierdzeniem, na to, że muzycy nie próżnowali. Po małej wpadce z „Roundtrip…” ponownie nabierają prędkości i dynamizmu. Dobre partie gitarowe połączone z bardzo szybkimi solówkami Alex –iego oraz nieodzownym akompaniamentem klawiszy Jannea tworzą kompletną całość. Po przesłuchaniu prawie godzinnego materiału nadchodzi czas na „Was It Worth It?”. I pytanie czy w perspektywie całej płyty zasługuje on na miano singla? Myślę, że zdania będą tutaj podzielone. Osobiście uważam, że było kilka ciekawszych utworów, chociażby „Not my…”, ale tą kwestię pozostawiam do indywidualnego rozstrzygnięcia. „Northpole Throwdown” to ostatni utwór z  płyty, który z zostawia nas uśmiechem na ustach po technicznej perfekcji prezentowaną przez artystów. Podsumowując: Agresywny wokal Alexiego, diabelnie zawrotna prędkość i perfekcyjnie okiełznanie instrumentów to elementy, które mają zapewnić wielki COME BACK. Dla wiernych fanów, płyta pozostaje pozycją obowiązkową. A dla nowych słuchaczy pozycją wartą godną uwagi. Kamil Wawrzyniak Freestylers
R - Redaktor A.O. – Alan Osiński A.K. – Adrian Kamiński A.P. – Aleksander Pokorski


R: Przedstawcie się. A.O.: Jestem Alan Osiński, pseudonim A.L.A.N, w polskim podziemiu działam już od 2007 roku. Dograłem się do niektórych mixtape’ów, teraz się dograłem do mixtape’u PGH, ale jeszcze nie został on skończony. Czekamy na dogrania się innych, między innymi i Adzieja (Adrian Kamiński przypomina red.). No i co? No i moje sukcesy są coraz większe, teraz będzie bitwa 29 października, mam nadzieję, że wygra najlepszy. A co będzie później? No nie wiem, jak wygram to na pewno nagrodę przeznaczę na nagrania. A.K.: Jestem Adrian Kamiński pseudonim Adziu, moja zajawka z hiphopem zaczęła się około 2-3 lat do tyłu. Tak samo tworzę w podziemiu. R: Olek Pokorski – główny organizator Wielkiej Bitwy Raciąskiej i koncertu. Powiedz mi  co cię nakłoniło, żeby zrobić coś takiego w Raciążu? A.P.: Co mnie nakłoniło? No po prostu zobaczyłem jak chłopacy freestyle’ują sobie w parku, później na scenie no i dostaliśmy wsparcie od MCK’u, dogadaliśmy się i zaczynamy to robić. A.K.: Co nas skłoniło do tego wydarzenia? To  że byliśmy na scenie, przez przypadek ja zostałem zaproszony przez kolegę (A.L.A.N) na scenę i wepchnięty przez innych. No i po całej tej bitwie spodobało się Pani Ani i powiedziała, że taka organizacja mogłaby się w Raciążu utrzymać. R.  Mówisz o bitwach, wytłumacz może na czym one polegają A.K.: Bitwa freestyle’owa to pojedynek na słowa, czyli pełna improwizacja. Dostajesz temat, nie możesz mieć ułożonego tekstu i dostajesz określony czas na stworzenie wersów do tematu, przy czym wyzywasz drugiego przeciwnika i okazuje się wtedy, kto jest mądrzejszy i kto jest lepszy. Zasada podstawowa, którą kiedyś



złamaliśmy to to, że się nie ubliża się rodzinie. R: Kto będzie freestyle’ował na bitwie w Raciążu? A.K.: Będzie szesnastu zawodników, osobiście udało mi się zaprosić Dolara, będzie jeszcze Bones, Kalbi, Solar, Białas i wielu innych. R.  Jak będzie ta impreza wyglądała? A.P.: Będzie trwałą około pięciu godzin, na początku będą właśnie bitwy, a później koncert. Tydzień przed imprezą mamy plan zrobić graffiti przed MCK’iem, a dokładniej Jam Graffiti, czyli każdy kto chce może sobie przyjść i porysować. To będzie tło na scenie. Będą pokazy beatbox, pokazy taneczne, a występować na pewno będą Street Workers’i, a jeżeli chodzi o Suma Styli to wątpliwa sprawa. A.K.: Taa, narzucili nam takie warunki, że nie jesteśmy za bardzo w stanie ich spełnic. R.  Jest przewidziana jakaś nagroda za 1. miejsce w bitwie? A.P.: Za pierwsze miejsce jest do wygrania 500 zł  a za drugie to będzie nagroda niespodzianka. A.K.: Na pewno będą też jakieś nagrody rzeczowe, energetyki dla zawodników R.  Wstęp darmowy, czy trzeba mieć jakieś bilety? A.P.: Bilety przedsprzedaż 12 zł, a w dniu koncertu będzie 15 zł R.  Powiedz, co czułeś kiedy Alan zaprosił cię na scenę? Miałeś tremę? A.K.: Spontaniczność, tremy już nie mam.. Wchodzisz na scenę pierwszy raz to już jest zupełnie co innego. Słyszysz podkład i trema mija. R.  Olek, słyszałem, że robisz bity? A.P.: Tak to prawda. R.  Między innymi dla Alana A.P.: Tak R.  To może coś więcej nam tu powiesz na ten temat? A.P.: Bity robię od mniej więcej roku, na koncie mam już jedną płytę. Zaczynam teraz projekty z grupą trzech ziomków z Warszawy i jednym warszawskim raperem Wedlem. Próbujemy też robić z Adziejem, ale coś nie pali się do nagrania…. (śmiech) R.  Adziej, kto jest twoją inspiracją, co cię inspiruje? A.K.: Inspiracja przyszła sama z siebie, freestyle – tu inspiracja przyszła od Alana. Później się w to wkręciłem, ale co do nagrywania to wszystko sam z siebie. Nikt mnie nie inspiruje, bo sam dla siebie jestem inspiracją, sam staram się robić coś, co jest inne od wszystkiego. R.  A ciebie kto inspiruje Alan?A.O.: Bob Marley i muzyka, ale nie



muzyka hip-hop’owa, tylko jazz’owa czy rock’owa. R.  A ciebie Olek co inspiruje do pomagania, do organizowania takich imprez? A.P.: Rodzice bardzo mnie inspirują i bardzo mnie wspierają. Mam jeszcze wiele inspiracji, ale nie związanych z tym tematem, a jeśli chodzi o hip-hop to głównie Dun i Święty. Moimi inspiracjami do robienia bitów jest muzyka klasyczna, filmowa, ostatnio też dupstep. Moim mentorem przez krótki czas był mój kolega, jeszcze z czasów jak mieszkałem w Warszawie, Siwers. Dawał mi parę wskazówek no a potem kontakt się urwał, bo on wyjechał do Hiszpanii i teraz radzę sobie jakoś sam. R.  Sami się uczyliście rapować?A.O.: Każdy musi sam do tego dojść, odnaleźć swój styl. Trzeba dużo pisać, dużo ćwiczyć, starać się improwizować. Ze spontaniczności może wiele wyjść. A.K.: Odnośnie tego, co właśnie powiedział Alan, nie można czerpać czyjegoś stylu, czyjegoś flow, nie możesz być taki jak inni.



Musisz mieć swój wkład w to. R.  Jak według was wygląda scena hiphopowa w Polsce, na Mazowszu i w ogóle tutaj w okolicach? A.O.: W Płocku to się zbytnio nie orientuję, znam jeden podziemny zespól Oddech Miasta no i jeszcze Nielegalni. A.K.: Nielegalnych to nie wiadomo tak do końca gdzie zaliczyć. A.O.: No do podziemia A.K.: Według mnie mainstream trzyma się gorzej niż podziemie. Podziemie rośnie cały czas w siłę A.O.: Szkoda tylko, że nikt tego nie zauważa, wszyscy się skupiają na scenie ogółowej A.K.: Większość raperów z duszą, z sercem nie chcą się sprzedać A.P.: Ale nie wszyscy raperzy mainstreamowi się sprzedali R.  Może wyjaśnijcie naszym czytelnikom co znaczy mainstream, a co znaczy podziemie A.O.: Sam nie wiem, co to jest mainstream (śmiech), nigdy nie słyszałem takiego słowa, ja używam scena muzyczna, scena hip-hopowa, a podziemie to podziemie, underground A.P.: Ogólnie raperzy mainstreamowi to raperzy, którzy zostali wydani przez wytwórnie, ich płyty lądują na przykład w Empiku. A podziemni gracze robią w studiu, wywalają w to kasę, ale sprzedają płyty na własną rękę. R.  Wy  jako raperzy reprezentujecie jakąś subkulturę, jaki jest wasz stosunek do innych subkultur? A.O.: Życzymy im powodzenia, ja jestem tolerancyjny A.K.: Co do rocku, metalu to ja zostałem na tym wychowany i się tego nie wstydzę. A.P.: No ja mam prawie wszystkie płyty Rammsteina, 2 płyty Behemota, lubię czasem rozkimniać sobie ich teksty (śmiech), to jest bardzo inspirująca postać – Interno, który gra a perkusji. A.O.: Muzyka to nie polityka, muzyka jest po to aby łączyć, a nie dzielić. Ogólnie, muzyka to ma być miłość. R.  Dziękuję wam za wywiad, do zobaczenia. Jakub Nowakowski Przetrwam Pomóż! Człowiek udomowił sobie zwierzęta, więc jest za nie odpowiedzialny, także za te bezdomne.



Wakacje, Mazury. Piękny czas i wokoło czarująca przyroda. Niestety, mieszkańcy zupełnie inni. Domki ociekające przepychem, a w nich wypoczywający, bogaci ludzie. Niedaleko nich spalony dom, a w nim pies z 4 przymierającymi głodem psiakami, którym hycel odebrał matkę. Znaleźli się nieliczni ludzie, którzy dokarmiali je resztkami jedzenia, jednak nikt ich nie przygarnął. Tragiczny start w tak piękne życie... I co było dalej? Obecnie jestem posiadaczką 2 owych psiaków (podziękowania dla B. M. i A. oraz pana S.) Z ciekawą historią drogi powrotnej do Raciąża, wiążę się choroba lokomocyjna szczeniaków. Co się stało z pozostałą dwójką? Nie mam pojęcia, ale ich szanse na przeżycie były niewielkie. Życie to nie bajka! Jedni się rodzą zaś inni umierają, taka jest kolej rzeczy. Nie ma odpowiedniego momentu na śmierć i wiedzą o tym Ci  którzy kogoś stracili. Jednak czy może być coś gorszego niż śmierć tuż po narodzeniu? Kiedy nie zdążymy zaznać smaku życia? Oczywistą rzeczą jest, że nie zdołamy ocalić wszystkich istot żywych. Mimo to zastanówmy się, czy w tym przypadku nie da się tego uczynić. To przykład sytuacji, których jest miliony na świecie. Dorota Żelechowska Jeśli nie Ty to kto? Rozejrzyj się wokół, czy gdzieś blisko Ciebie nie żyje na ulicy jakiś bezdomny pies lub kot, który bardzo potrzebuje Twojej pomocy. On nie umie Ci tego powiedzieć, nie umie Cię o nią poprosić - to Ty musisz go dostrzec. Możesz przecież dać mu choćby coś do jedzenia lub trochę wody. Jeśli masz pewność, że jest zwierzęciem bezdomnym, a Ty nie możesz go przygarnąć, postaraj się znaleźć mu dom. Jeżeli to się nie uda, zapewnij mu pobyt w schronisku dla zwierząt. Ale to niekoniec! Schroniska borykają się z wieloma trudnościami. Brakuje tam praktycznie wszystkiego i każda najmniejsza pomoc rzeczowa jest wielkim darem dla bezdomnych psów i kotów. Możesz zorganizować zbiórkę żywności lub innych rzeczy w swojej szkole, a uzyskane tą drogą środki przekazać zwierzętom ze schroniska. Naszym obowiązkiem jest zajmować się i kochać zwierzęta, tak jak one kochają nas. Mateusz Listkowski



Stopka redakcyjna



Opiekun: Edyta Obrębska Redaktor naczelny: Łukasz Liberacki Sekretarz: Kamil Domański Okładka: Aleksandra Tobolska Komiks: Gabriela Świder Dziennikarze: Aleksandra Przygucka Patrycja Ambrochowicz Agata Woźnicka Dorota Żelechowska Filip Sawicki Kuba Cieślak Kamil Wawrzyniak Kuba Nowakowski Mateusz Listkowski