Тэставае паведамленьне - трэба паставіць flash player
FELIETONY I RECENZJE * MATURY 2011 * WAKACJE!
Czuć wakacje...
Mija kolejny rok szkolny. Koniec z meczącą nauką i nieprzespanymi nocami. Teraz czeka nas trochę wolnego.
Od autora
Wytrwaliśmy przez meczące klasówki, stresujące sprawdziany i całe stosy prac domowych. Jesteśmy o rok mądrzejści i o rok starsi. W tym numerze zapraszam do interesujących recenzji i opinii. Jak zwykle przedstawimy najważniejsze informacje z życia szkoły i postaramy się w jak najbardziej możliwy sposób przekazać relacje i emocje towarzyszące tegorocznym maturom. Równie gorąco zapraszam do nowych działów tzn. "Nauczyciele" oraz "Znani z Pomorza". Życzę przyjemnej lektury i udanych wakacji.
MATURY 2011 Sportowe pożegnanie klas trzecich Dzień bez przemocy KONIEC ROKU SZKOLNEGO
,,Już za dzień matura..."
Nie za dzień, nie dzisiaj , nie wczoraj, ale całkiem niedawno licealiści z 3 klas naszej szkoły, przeżyli niesamowity stres związany z egzaminami dojrzałości. Pożegnajmy ich tak jak zaczynali - mecząco. Jedyny dzień kiedy możesz wrócić do domu z jedynką.
Newsy
Oczywiście, wszyscy mamy nadzieję, że poszło im znakomicie i do ogłoszenia wyników trzymamy kciuki ze wszystkich sił. A teraz przedstawimy wam kilka relacji z egzaminów. Uczennica z klasy humanistycznej:
,, Matematyka poszła mi średnio, angielski był dość prosty, za to polski nawet jak dla humanistów był trudny, właściwie to ja nie stresowałam się wcale,
uczyłam się przez całe trzy lata więc nie powinno być źle."
Uczniowie z klasy matematyczno- informatycznej
,,Myśleliśmy, że matematyka będzie trudniejsza, ale wcale nie było tak źle. Był duży stres na początku, ale zdążyliśmy już ochłonąć."
Życzmy więc tegorocznym maturzystom dostania się do wymarzonej uczelni, a drugim klasom udanej matury w przyszlym roku.
Brygida Jelińska i Klaudia Kopczyńska Nasze liceum pożegnało trzecioklasistów nie tylko oficjalnie, ale i na sportowe. Przedstawili klas trzecich zmierzyli się z reprezentami klas młodszych w różnych dyscyplinach sportowych. Zdjęcie z meczu piłki ręcznej można zobaczyć na okładce. W poniedziałek 6 czerwca w naszej szkole rywalizowali ze sobą przedstawiciele wszystkich klas. Wśród dyscyplin m.in. można było wyróżnić przeciąganie liny. Rozgrywki były połączone z obchodzonym nie dawno dniem dziecka. Wbrew opinii nauczycieli, to dla nas uczniów najważniejszy dzień w roku szkolnym. Szkoda jednak że to tylko dwa miesiące, które o dziwo płyną szybciej niż te w roku szkolnym.
U nas też jest pięknie...
Wyjeżdżamy nad morze, w góry, a nawet za granicę. Szkoda że nie doceniamy jakie piękno jest tuż za naszym oknem...
Artykuły
Nasza dziwna mentalność, po raz kolejny daje o sobie znać. Często, a raczej zawsze, szukamy miejsc interesujących, miejsc do wypoczynku, czy po prostu pięknych krajobrazów daleko od siebie. Szkoda jednak ,że nie widzimy ,że nasze miasto jest miejscem które spełnia wszystkie nasze wymogi. Z własnego doświadczenia wiem ,że nie wszystkie miejsca są przez nas odkryte. Nie wszędzie byliśmy i nie wszystko o naszej perle kaszub wiemy. Nie szukajmy zatem na wakacje drogich i ekskluzywnych miejsc daleko stąd, a delektujmy się pięknem lasów i tajemnicami naszej kartuskiej kolegiaty.
Piotr Chistowski
Artykuły
„Czasy się zmieniają, my zmieniamy się wraz z nimi.”
Nauczyciele
A.K: Co skłoniło pana do obrania takiej, nie innej drogi życiowej? Dlaczego wybrał pan Język Łaciński?
S.P: Języka łacińskiego zacząłem się uczyć w drugiej klasie liceum i od razu przypadł mi do gustu. Z tego względu poprosiłem o dodatkowe lekcje starożytnej greki panią Marię MejerKobiela. We wakacjach po drugiej i trzeciej klasie byłem na obozie języków antycznych koło Torunia, gdzie przez dwa tygodnie uczyłem się greki. Gdy kończyłem liceum wiedziałem ,że filologia klasyczna jest kierunkiem studiów, który chcę wybrać.
A.K: Od początku wiedział pan, że chce zostać nauczycielem?
S.P: Nie. Przez większość czasu studiów nie zastanawiałem się nad tym, co chcę robić. Chociaż zdawałem sobie sprawę, że jest duże prawdopodobieństwo, że trafię do szkoły. Po czwartym roku studiów zadzwoniła do mnie obecna pani dyrektor z propozycją pracy. Zgodziłem się i tak już pozostało.
A.K: Czy kiedykolwiek w czasie nauki łaciny zwątpił pan w swoje możliwości?
S.P: Wątpliwości nasunęły się w liceum, przy natłoku innych zajęć zdarzało mi się powątpiewać czy podołam. Natomiast na pierwszym roku studiów zrozumiałem ,że wszystko jest możliwe do opanowania.
A.K: Jak wspomina pan czasy liceum?
S.P:Wspominam je jako czasy bardzo
Nauczyciele
beztroskie. Niemalże zupełnie nieskrępowanej wolności. Były to czasy, kiedy wszystko bardziej emocjonalnie się przeżywało. Interpretacje muzyki, sztuki były inne. To wszystko na bardzo długo zapada w pamięć. Potem w dorosłym życiu tęskni się za tym i chciałoby się znów tak wszystkiego doświadczać.
A.K: Nasza szkoła stała się dla pana wyłącznie miejscem pracy, czy też wiążę się z nią wiele wspomnień?
S.P: Myślę, że jedno i drugie. Wspomnienia są ciągle żywe, choć jest ich mniej ze względu na nowy budynek szkoły. Za czasów kiedy byłem uczniem w trzech budynkach odbywały się lekcje. Osobiście najbardziej tęsknie za salą od łaciny i tym przechodzeniem między budynkami. Nadawało to dniu kolorytu. Atmosfera szkoły pozostała podobnaspecyficzna.
A.K: Czy zauważył pan, że mentalność uczniów się zmieniła?
S.P: Oczywiście. „Czasy się zmieniają, my zmieniamy się wraz z nimi.” Żaden rocznik nie jest podobny do poprzedniego. Uważam, że nie należy porównywać pokoleń. Uwarunkowania techniczne, cywilizacyjne sprawiają, że każdy rocznik jest wyjątkowy. W filmie „Droga samuraja” padły bardzo mądre i trafne słowa: „Duch czasu nieustannie się zmniejsza. Nic na to nie poradzimy. Jedyne, co możemy zrobić, to w naszym pokoleniu, za naszych czasów wykorzystać tego ducha czasu, który jeszcze pozostał najlepiej jak to tylko możliwe.”
A.K: Jest pan bardzo lubiany przez uczniów, ma pan jakąś receptę na to?
S.P: Wydaję mi się, że przede wszystkim być sobą. Młode osoby wychwytują to, kiedy ktoś udaje, kim nie jest. To nienaturalne i fałszywe. Receptą do zyskania czyjejś sympatii jest to, aby rozmawiać ze sobą do pewnego stopnia po partnersku, ale też umieć przyznać się do błędu.
A.K: Czy w pana planach na przyszłość uwzględnia pan nauczanie w szkołach?
S.P: Nie planuję zmian, ale chciałbym podjąć jeszcze studia filologii angielskiej i nauczać też tego języka.
A.K: Jest pan bardzo zabiegany, czy pomimo tego udaję się panu znaleźć czas dla przyjaciół, bliskich, na hobby?
S.P: Jest to dla mnie sprawa nadrzędna. Zawsze staram się znaleźć czas na spotkania ze znajomymi i moje zainteresowania.
A.K: Ma pan jakieś szczególne hobby?
S.P: Nie wiem, czy jakieś wybija się ponad przeciętność… Interesuje mnie historia wojskowości, starożytności, drugiej wojny światowej oraz sportu. W przeszłości zwykłem spędzać dużo czasu na planszowych grach strategicznych, obecnie mniej, choć dalej mnie pasjonują.
A.K: Dziękuję bardzo, że zechciał pan udzielić mi wywiadu.
Rozmawiała Agnieszka Kamińska
Twórczość Twórczość Całymi dniami patrzę w lustro
przyglądam się niebieskim oczom,
które patrzą na mnie
skrywając pewną tajemnicę.
Gdy są już po brzegi wypełnione łzami
spuszczam wzrok, by ukryć własne słabości.
zamykam oczy,
bo ból staje się nie do zniesienia.
Twoje oczy.
Stenzlowa Czasem czujemy się
w złym miejscu i czasie
Tak jakby ktoś
posłał nas Tu bez znanej nam
...przyczyny...
Nie pasujemy do wymogów
społeczeństwa i rodziny
...otoczenie...
Trudno jest odnaleźć
Kogoś...
kto jest równie zagubiony
...co my...
być razem...
odnajdywać się wciąż na nowo
A.Kamińska
,,Czuję się spełniony."
Znani
Muzykę odziedziczyłeś w genach?
Nie wiem. Właściwie nikt w mojej rodzinie nie gra ani nie jest muzykiem, ale mój ojciec bardzo interesuje się muzyką. Mama również lubi, więc być może tak. Rzeczywiście, miłość do muzyki odziedziczyłem.
Gdy jesteś poza kaszubami, tęsknisz za nimi?
No jasne, że tak. Bardzo tęsknie za Kartuzami i Dzierżążnem, w którym mieszkają moi rodzice. Zawsze bardzo chętnie tutaj wracam i odwiedzam te strony.
Czujesz się spełniony w tym co robisz?
Bardzo. Nagrywamy teraz trzecią płytę, która ukaże się zresztą po wakacjach, we wrześniu. Cały czas koncertuje z własnym zespołem, jestem muzykiem, utrzymuje się z tego, więc myślę, że tak. Czuję się spełniony.
Jaka jest historia, geneza twoja pseudonimu artystycznego? W Poznaniu jest takie słowo ,,luta”, które oznacza dobrą imprezę, szał muzyczny. W dodatku to też uderzenie, czyli można powiedzieć, że takie muzyczne uderzenie.
Jesteś nastawiony jedynie na muzykę reggae?
Oprócz reggae lubię również inne gatunki. Jazz, hiphop, R&B, czy też gitarową muzykę. Reggae nie jest jedyną muzyką, którą lubię słuchać, ale to jest muzyka, którą chcę robić.
Jak właściwie rozpoczęła się twoja kariera muzyczna?
Pojechałem na studia do Torunia. Na którymś roku poznałem kolegę, który zajmował się trochę mixowaniem muzyki i zaproponował mi zupełnie amatorskie nagranie. Zamieściłem je w Internecie, co spowodowało propozycję nagrania się na składankę producencką. Później dostałem od chłopaków propozycję grania i tak zostało do dzisiaj.
Czujesz się kaszubą? No pewnie. Czuję, że jestem właśnie stąd.
Dziękujemy za wywiad.
Rozmawiały Aleksandra Szeszycka i Joanna Szyca
,,Nasze ucho może wychwycić mieszaninę popu, soulu i bluesa, a wszystko to, ujęte w odpowiednich ilościach tworzy naprawdę sympatyczną składankę."
Nietuzinkowy talent, głos rozkładający na łopatki nawet najbardziej zatwardziałego słuchacza, zmysłowość piosenek, których po jednorazowym odsłuchaniu nie można odstawić na półkę, a przy tym, nieprzeciętna uroda, Sprawczynią totalnego zamieszania na listach przebojów na całym świecie jest niezwykle charyzmatyczna Adele.
Recenzje
Adele już na wstępie dopuściła się minimalnego kłamstwa- w momencie, gdy płyta trafiła do rąk słuchaczy, Adele Adkins ma już 22 lata, jednakże z czystym sumieniem możemy wybaczyć jej przedłużenie prac nad tym albumem- w nasze ręce trafił krążek dopracowany i dopieszczony w każdym calu.
Płyta „21” jest drugim studyjnym albumem tejże Angielki, która z powodzeniem wybroniła się od tendencyjnych i zachowawczych pytań dotyczących faktu, czy kolejna płyta będzie w stanie przebić poziomem poprzednika. Sądzę, że jedenaście piosenek zamieszczonych na tej kompilacji to wystarczająca odpowiedź na wszystkie pytania. W niekwestionowanej czołówce na pewno znalazła się najbardziej znana piosenka, która z pewnością zasili szereg najpiękniejszych singli ostatnich lat- mowa oczywiście o „Rolling in the deep”. Będąc obezwładnieni wysmakowaną czułością i zmysłową chrapliwością, którą możemy wysłuchać w tym arcydziele, nie możemy zapomnieć o pozostałych piosenkach z tego albumu. Nasze ucho może wychwycić mieszaninę popu, soulu i bluesa, a wszystko to, ujęte w odpowiednich ilościach tworzy naprawdę sympatyczną składankę.
Jedynym minusem całości może być fakt, że piosenki mają w sobie zalążki melancholijności i artystycznego smutku. Patrząc na całość z innej strony, jak można przyczepić się do płyty, która w tygodniu premiery zdobyła pierwsze miejsce na liście w Anglii, była najlepiej sprzedającą się płytą na Wyspach, a niedawno została okrzyknięta najczęściej ściąganym albumem, natomiast krytycy rozpływają się w zachwytach nad kompilacją tych jedenastu utworów? Poszukanie minusów będzie tylko nikomu nie potrzebną, syzyfową pracą, bo jak można znaleźć coś, czego nie ma?
Aleksandra Kielińska
Śmieszne...
Humor SKŁAD REDAKCJI:
Opiekun: p. Joanna Bigus Redaktor naczelny: Piotr Chistowski Zca Redaktora: Aleksandra Szeszycka
Dziennikarze: Aleksandra Kielińska, Joanna Szyca, Paulina Gruchała, Agnieszka Kamińska, Katarzyna Formela, Natalia Stenzel, Iwona Szymichowska, Natalia Marszałkowska, Brygida Jelińska, Klaudia Kopczyńska.
20 powodów - warto robić sobie jaja
1. Dla jaj.
2. Bo twoja kobieta do dziś tego nie potrafi.
3. Aby mieć coś na twardo.
4. Bo hodowla świń chłopom nadal się nie opłaca.
5. Bo lepiej robić jaja, niż podkładać świnie.
6. Aby lud pracujący miast i wsi oraz młodzież szkolna mieli czym rzucać w urzędników państwowych.
7. Aby nie dać się ujaić.
8. Aby trenować malowanie pisanek.
9. Aby dać komuś te jaja do wysiadywania.
10. Bo co dwa jaja to nie jedno.
11. Nawet Kolumb miał swoje jajko.
12. Orły i sokoły robią jaja, nie bądź gorszy, rób jaja i ty.
13. Zrób sobie z kogoś jaja, zanim zrobią je z ciebie.
14. Bo wszystko zaczyna się od jaja.
15. Być może jajo, które zrobisz, będzie złotym jajem.
16. Jajogłowi będę zakłopotani.
17. Niestraszny będzie ci makaron czterojajeczny.
18. Jajem muru nie przebijesz, ale mniej go szkoda nić głowy.
19. Jajo jest ciekawsze niż jojo.
20. Ja, ja naturlich