Тэставае паведамленьне - трэба паставіць flash player






CORAZ BLIŻEJ ŚWIĘTA ... ... A MY MYŚLIMY O SYLWESTRZE ... ...PLOTECZKACH, SNACH ... ... I WIELE WIĘCEJ !!!



Redakcja: Redaktor techniczny: Daniel Siwiak Redaktor naczelny: Katarzyna Krupska Redaktorzy: Tomasz Pazdro Szymon Mazur Piotr Więcek Tomasz Szydło Ania Cieślik Opiekun: mgr Jolanta Wawoczny

W NUMERZE: Ś W I Ą T E C Z N I E - Kevin sam w domu!!!! - Mikołajki - smakołyki świąte-czne przepis na ciasteczka - kolejne odcinki pamiętnika - ciekawostki - o najmłodszym skaterze - wolnych chwil będzie więcej ... - możliwości Win-dowsa - o grach kom-puterowych - demotywatory??? - "Bądźmy cierpli-wi" -śnimy... - Ciekawostki To-modeusa - Humor i Beboki!! B o ż e N a r o d z e n i e
Boże Narodzenie - święta pełne uroku i niecodziennej atmosfery. Lubimy zwłaszcza, gdy na dworze lekki mróz i sypią białe płatki śniegu.


Ciepło domu, najbliżsi, światełka na pięknej choince... Obchodzone od IV wieku jako święto liturgiczne. Boże Narodzenie przypada 25 grudnia, jest datą upamiętniającą narodziny Jezusa. Poprzedza je adwent, wigilijna kolacja i nocna msza – pasterka. W okresie średniowiecza obchodzone hucznie i wesoło, z czasem radości zaczęła towarzyszyć nutka zadumy i refleksja. W XVII wieku zaczęła kształtować się tradycja, którą znamy do dziś.; spotkania z najbliższymi przy świątecznym stole, opłatek, życzenia, prezenty pod choinką i śpiewanie kolęd. Już od początku grudnia w mediach pojawiają się pierwsze świąteczne akcenty. Czasami denerwują… Ale aby przeżyć prawdziwie Święta, trzeba umieć się na nie nastawić; przygotować dekoracje, pomyśleć o prezentach dla kochanych osob. Ale najważniejsze wydaje się przygotowanie… duchowe. Zasta-nówmy się, ile wokół nas jest złośliwości, niechęci, nieszczerości, dramatów. Spróbujmy inaczej postrzegać świat: ciepło, szczerze, życzliwie, z zaufaniem. Dajmy jak najwięcej od siebie. I takiego świata wokół życzymy wszystkim czytelnikom Gimzetki! Kartka z pamiętnika ... część druga
Moje życie towarzyskie ogranicza się do naukowych pogawędek z nauczycielami. Nie, ja wcale nie narzekam.


Przynajmniej mam okazję porozmawiać z kimś na poziomie. Kiedy czekam z moją klasą na lekcje, zawsze staję z boku i mam wrażenie, że przyglądam się gromadzie dzikich i nie-okiełznanych stworów. Ja nigdy się nie zmienię, po prostu nie chcę. Idę pod prąd, a to wymaga determinacji. Lubię się uczyć, lubię ten dre-szczyk emocji podczas pisania sprawdzianu. Czy wyszedł mi pra-widłowy wynik w zadaniu dodatkowym z matematyki? Czy aby na pewno to kwas siarkowodorowy ma za-pach zgniłych jaj? Właśnie się zastanawiam, co to znaczy, kiedy chłopak prosi mnie o odpisanie zadania domo-wego. Czy to jakiś rodzaj flirtu? Uważa, że jestem mądra? Próbuje dać mi jakiś znak, że mu się podobam, ale jest nieś-miały? To było ekscytujące uczucie, podszedł, popro-sił, nawet się uśmiechnął! Czułam, że płonę. Pod wpływem jego uroku po-dałam mu pokornie zeszyt spuszczając przy tym wzrok. Niedługo Boże Narodzenie! Pewnie znów dostanę stertę książek naukowych i słowników, w tej kwestii nie liczę na zmiany. W Sylwestra będę miała dużo wolnego czasu, więc pewnie zapoznam się z ich treścią. O północy przeszkodą mi fajerwerki, więc tak jak zwykle zamknę się w łazience i będę czekać na ich koniec. Nie rozumiem powodów do radości - mija kolejny rok i nie ma perspektyw na to, że ten przyszły będzie lepszy. Stajemy się coraz starsi, a niektórzy do tego … wcale nie mądrzejsi. Kropka Kartka z pamiętnika ... część trzecia/świątecznie...



U nas w klasie również postanowiliśmy podaro-wać sobie jakieś drobiazgi. Tradycyjnie odbyło się losowanie, które miało ustalić kto komu wręcza upominek. Wydawało mi się, że słownik pojęć fizycznych będzie odpowiednim i praktycznym podarkiem. Mojej koleżance najwi-doczniej się nie spodobał, bo na jej twarzy widziałam jedy-nie grymas zniesma-czenia. Według mnie to ja mam prawo być zdegustowana, bo niby po co mi zestaw do makijażu? Wyczuwam tutaj sugestię pt. „jak chcesz się pokazywać ludziom na oczy, to lepiej zrób sobie tapetę”. Tym miłym akcentem kończę ten wpis. Życzę sobie wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku. Kropka Już czuję zapach świąt! Nietrudno go wyczuć, kiedy trzy duże karpie pływają w mojej wannie. Na dodatek Święty Mikołaj z etykietki Coca Coli podejrzanie się do mnie uśmiecha, a przełączając kanały radiowe, za każdym razem słyszę „Laaaast Christmas, I gave you my heart!”. Do Wigilii jeszcze parę dni, a ja mimo tego odczuwam przesyt tym świątecznym cyrkiem. Nic dziwnego, skoro media i sklepy karmią nas bożonarodzeniową propagandą już od początku listopada. Niezaprzeczalnie pozytywnym aspektem świąt są prezenty.



Już czuję zapach świąt! Nietrudno go wyczuć, kiedy trzy duże karpie pływają w mojej wannie. Na dodatek Święty Mikołaj z etykietki Coca Coli po-dejrzanie się do mnie uśmiecha, a przełączając kanały radiowe, za każdym razem słyszę „Laaaast Christmas, I gave you my heart!”. Do Wigilii jeszcze parę dni, a ja mimo tego odczuwam przesyt tym świątecznym cyrkiem. Nic dziwnego, skoro media i sklepy karmią nas bożo-narodzeniową propagandą już od początku listopada. Niezaprzeczalnie pozytyw-nym aspektem świąt są prezenty. to nie tylko za-pach udekorowanej choin-ki, spotkanie przy wigilij-nym stole oraz kolędy. Święta to także kilka minusów. Oto kilka z nich: 1.Przedświąteczne porząd-ki. Kto z nas lubi świąteczne porządki? Pewnie mało osób. Te ogromne prace dotyczą prawie wszystkich. Odku-rzanie, sprzątanie szafek, ścieranie kurzu… całe mnóstwo prac domowych. Jednak przed Świętami jesteśmy gotowi nawet na takie poświęcenie… 2. Świąteczne reklamy. Czy nie denerwowały was częste bloki reklamowe zaczynające się zaraz po święcie Wszystkich Świę-tych i bombardującymi nas świątecznymi rabatami i okazjami. Chociaż takie reklamy powoli wprowa-dzają nas w atmosferę Świąt. 3. Kevin sam w domu. Staje się to już świąteczną tradycją. Kevin w Polsacie to nieodzowna część Świąt Bożego Narodzenia. Który raz z kolei już go puszczają? Tego nie liczą już nawet najstarsi i górale. Choć co roku Polsat ogłasza, że w tym roku Kevin zniknie z ekranów, ale Kevin wraca i tak. Przeglądając powyższe punkty można dojść jednak do wniosku, że podczas świąt nawet minusy zamieniają się w plusy. Skrzydełko



Święty Mikołaj – pierwsze skojarzenie? Pewnie siwa broda, czerwona czapka z białym pomponem i sanie ciągnięte przez renifery. Jednak „prawdziwym” Świętym Mikołajem nazwać możemy tylko świętego, biskupa Myry, który zasłynął z rozdawania biednym prezenty. Na pamiątkę jego śmierci dzień 6 grudnia stał się mikołajkami. Więc skąd to skoja-rzenie z brodą, czapką i reniferami? Po pierwsze dlatego, że Mikołaj z Miry był przedstawiany jako starzec z siwą brodą. Ale skąd ta czerwona czapka? Tu odpowiedź jest zupełnie inna. Mianowicie taki wizerunek rozsławiła The CocaCola Compa-ny. Firma ta w 1931 roku zatrudniła ilustra-tora Haddona Sund-bloma, aby stworzył nową postać Świętego Mikołaja na potrzeby reklamy. Sundblom często wykorzystywał sąsiadów i członków ich rodzin jako modeli do swoich rysunków. Mo-delem Świętego Miko-łaja został przyjaciel i sąsiad Sandbloma, eme-rytowany sprzedawca Lou Prentice. Od tej pory Święty Mikołaj stał się najbardziej rozpoznaa-walnym symbolem Świąt Bożego Naro-dzenia na świecie. Skrzydełko L u b i ę t o ! ! !
Trufle czekoladowe


Lista Składników: -1 kostka margaryny „Kasia” -2 paczki herbatników -200g orzechów włoskich -1 paczka wiórek kokosowych -2/3 szklanki cukru pudru Jak to zrobić? Herbatniki skrusz na miazgę. Utrzyj mar-garynę „Kasia” z cukrem pudrem i dodaj herbatniki, kakao i drobne orzechy włoskie. Dokładnie utrzyj i wymieszaj. Wstaw na 25 min do lodówki. Kiedy masa stwardnie, formuj kulki wielkości orzecha włoskiego (lub mniejsze) i obtaczaj w wiórkach. Wstaw do lodówki, a potem podaj na stół. Najlepsze prosto z lodówki. Smacznego!!! Ruda KRUCHE CHOINECZKI
Mniam, mniam... i jakże świątecznie


Lista Składników: 125 g margaryny „Kasia” 250 g mąki 100 g cukru 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 100 g twardej marmolady sok z 1 cytryny cukier puder do posypania Jak to zrobić? Mąkę, proszek do pieczenia, cukier i miękką margarynę „Kasia” włóż do miski, wciśnij sok z cytryny, wymieszaj mikserem. Wyłóż na obsypany mąką stół i szybko zagnieć. Rozwałkuj ciasto na około 1/2 cm i wykrawaj foremkami gwiazdeczki o różnych wielkościach. Układaj na wyłożonej papierem blasze i piecz około 12 minut w 180 stopniach C. Upieczone gwiazde-czki składaj w choinki, sklejając marmoladą. Całość posyp cukrem pudrem. Temperatura piekar-nika : 180oC Czas pieczenia: ok. 12 minut. Ruda Bądźmy cierpliwi!

Każdy z nas chciałby spełnić swoje marzenia - po to one są! Jednak nie wszystkie z nich da się zrealizować. Pamiętacie swoje dziecięce fantazjowanie? Większość ludzi chciało zostać super bohaterami, latać, czytać w myślach, być niewidzialnym, rozciągliwym, płonącym, przenosić przedmioty siłami umysłu, oddychać pod wodą, itp. Możesz sprawić, że przeżyjesz najlepsze przygody w swoim życiu. Sposobem na to może być ŚWIADOMY SEN! Co to takiego? Po prostu sen, w którym poprzez różne techniki uzyskujemy świadomość, że jesteśmy we śnie. Po uzyskaniu świadomości możemy robić wszystko, na co mieliśmy kiedykolwiek ochotę oraz rzeczy, które są nielogiczne, nie do wyjaśnienia jak. Każdy może mieć świadomy sen. Ale do tego potrzebny jest trening. Nie oszukujmy się - nie wystarczy tydzień. B Ą D Ź Ś W I A D O M Y ! ! !

Bądźmy cierpliwi! Sen przyjdzie sam w odpowiednim momencie. Zanim uzyskamy świadomy sen, będziemy potrzebować zeszytu i długopisu. Po kilkunastu/kilkudziesięciu wpi-sach oznaczonych datą i krótkim tytułem odnoszącym się do myśli przewodniej naszego snu, skupiamy się na znalezieniu znaku sennego. Znak senny to oryginalny dla każdego człowieka przedmiot lub wydarzenie, które powtarzają się w snach. Następnie, kiedy odkryjemy swój znak senny, musimy wyrobić w sobie nawyk sprawdzający, czy jesteśmy we śnie, czy w ,,realu”. Jest to tzw. test rzeczywistości; kiedy zauważymy znak senny, robimy test. Może nim być np. nawyk patrzenia na swoje ręce (jeśli jesteśmy w śnie, mogą one wyglądać dziwnie, nienaturalnie), może być to też oddychanie przez zatkany nos (we śnie będzie to możliwe). Po wykonaniu testu i stwierdzeniu, że coś jest nie tak (oddychanie przez zatkany nos, czarne ręce z ośmioma palcami) uzyskamy świa-domość, czyli kontrolę nad snem. Jest to coś w rodzaju drugiego życia, w którym mo-żesz robić wszystko!!! Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, wejdź-cie na stronę www.swiadomysen.pl, z której czerpałem in-formacje do artykułu. Pozdrawiam Ś w i @ d o m y BEBOLE I BEBOKI ŁAAAAAAAAA...! Znacie się na żartach?



Bebol (amikus cor-pus), rodzina nieist-niejących zwierza-ków, obejmuje 1500 gatunków występu-jących głównie w rejonach pod łóż-kiem. Są dobrze przystosowane do życia w extremal-nych warunkach. Bebole są bardzo żarłoczne, chwytają czekoladę każdego rodzaju popijając olejem słoneczni-kowym. Mają dosko-nały wzrok i węch. Są skrajnie nieufne, więc podczas pier-wszego spotkania wystraszą się i znik-ną. Jeśli chcesz się z nim zaprzyjaźnić, daj mu czekoladę, najlepiej wieczorem - to jego pora. Powtarzaj to codzie-nnie, aż w końcu ci zaufa i stanie się twoim przyjacielem na dobre i na złe. Bebok (inimicus corpus) rodzina nie-istniejących zwie-rzaków, obejmuje 320 gatunków. Żyją głównie w firmach Hasie i Zsypy oraz w ciemnych kątach. Są doskonale przysto-sowane do stra-szenia ludzi. Poza tym umieją świetnie latać. Zje-dzą wszystko co metalowe, a popija-ją olejem silniko-wym. Mają dobry wzrok i słuch. Są bardzo ufne i to je odróżnia od Beboli. Niektóre umieją przyjmować różne, dziwne kształty. Beboki są dobrymi kompanami dla beboli. Można się przed nimi uchronić wsadzając kwiatki korzeniami do gó-ry. XYZ



H :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) Pijany policjant zatrzy-muje pijanego kierowcę: - Ładnie to tak siedzieć we dwóch na jednym siedzeniu? Panie policjancie, ale to jeszcze nie powód żeby mnie otaczać Spotykają się mężczyźni po wakacjach i jeden mówi: - Wiecie u mnie na wakacjach to była taka akcja; po prawej lew, po lewej tygrys, ja na antylopie... No i co było dalej? - Karuzela się zatrzy-mała. U M :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) Policjanci zatrzymują kierowcę: - Panie kierowco, poprosimy dokumenty. Kierowca podaje doku-menty policjantowi. Policjant sprawdza: - W porządku. To jeszcze pan dmuchnie w alkomat. Kierowca dmucha, alko-mat pokazuje 0.0 - 0.0? Chyba się zepsuł - mówi jeden z policjantów - Jak to się zepsuł? Dawaj! Drugi policjant dmucha w alkomat: - No i o co ci chodzi?! 2.5! W porządku jest! Co to znaczy, jak ktoś znajdzie 4 podkowy? To znaczy, że gdzieś w pobliżu koń lata boso. O R :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) Rozmawiają profesoro-wie matematyki: - Dasz mi swój numer telefonu? - Oczywiście. Trzecia cyfra jest trzykrotnością pierwszej, czwarta i szósta są takie same. Druga jest o jeden większa od piątej. Suma sześciu cyfr to 23 a iloczyn 2160. - W porządku, zapisałem: 256 343. - Zgadza się. Nie zapomnisz? - Skądże! To kwadrat 16 i sześcian 7. pRZYGOTOWAŁ pIOTREK Skater Asher
Asher Bradshaw mieszkający w Los Angeles w USA ma dopiero osiem lat, a już cały świat leży u jego stóp. Dosłownie, bo chłopiec jest świetnym skaterem. Ma szanse zostać najmłodszym zawodowym desko-rolkarzem w historii. Urodzony 6 listopada 2003 r. Asher mający pseudonim Gromy, zaczął jeździć w lecie 2009 roku.


Uczył się w skateparku przy Venice Beach, jednej z najbardziej popularnych plaż świa-ta. Bardzo szybko opanowywał kolejne tricki, bo ciągle zmieniał podłoże i próbował nowych ewolucji, np. wskakiwał do pustego basenu i szusował z górek w Culver City. Poszczególnych sztu-czek uczy go tata. Maluch na po-czątku popisywał się tylko dla przyjemności, ale teraz już zarabia spore pieniądze, ponie-waż za jego występy płacą mu firmy odzieżowe. Ma wielu fanów, którzy umiesz-czają jego zdjęcia i filmy na YouTube. Gdy występuje, zawsze gro-madzi tłumy widzów. Najlepszymi trickami malucha są: dropping, board slide, feeble flakie, rock`n`roll, fron-tside rock`n`roll, blunt to fakie i lots of fakies. Asher z zajęć szkolnych najbardziej lubi czytanie i matema-tykę. Tomodeus Źródło – „ANGORKA” WINDOWS MOVIE MAKER
Może w Święta znajdziesz czas...


Windows Movie Maker (WMM) - edytor filmów, który po raz pierwszy został dołączony do systemu operacyjnego Windows ME. Ostatni raz dołączono go do systemu Windows Vista. W systemie Windows 7 można pobrać go za pomocą usługi Windows Live, ponieważ nie jest on dostarczany wraz z programami zawartymi w pakiecie systemo-wym. Program daje dostęp do opcji takich jak dzielenie filmu na klipy czy dodawanie komentarza audio lub też łączenie obrazów tak aby były w jednym ciągu. Pliki zapisywane są w formacie Windows Media Video (.wmv), oraz w Microsoft Windows Movie Maker (.MSWMM). Jest progra-mem typu freeware, co oznacza, że można go darmowo pobrać z Internetu. Program jest bardzo prosty w obsłudze. Zaimportowane klipy wideo przenosi się na oś, można też pod nie podłożyć jedną ścieżkę dźwiękową. Od wersji 2.1 (która pojawiła się w Service Packu 2 dla Windows XP) program daje możliwość zasto-sowania różnych ani-macji przejść, efektów wideo, tytułów i napi-sów końcowych. Wikipedia Piotrek CI E K A W O S T K I poczucie humoru takie Tomkowe... ;)



1.Najmniejsza książka świata to Teeny Ted From Turnip Town o wymiarach: 0,07mm x 0,10mm. 2.Oko strusia jest większe od całego kolibra. 3.Kangury rude mogą przeskoczyć płot o wysokości 2/3m. 4.Człowiek o wadze 70 kg na księżycu ważyłby ok. 12kg. 5.Jezioro Bajkał mieś-ci w sobie 20% słod-kiej wody świata. 6.Największy parking świata znajduje się w Kanadzie i mieści 20 tys. pojazdów. 7.Pierwsze lotnisko świata wybudowano w 1928r. w Croydon, koło Londynu 8.Najkrótsza w histo-rii wojna wybuchła między Zanzibarem a Wielką Brytanią – trwała 38 min. 9.Ze względu na brak grawitacji w kosmo-sie, człowiek byłby wyższy o 5 cm. 10. W 2003r. naj-większą cytrynę wa-żącą 5.26 kg wyhodował Aharon Shemoel z Izraela. Tomodeus (ze zbiorów własnych) Przepraszam że tak mało ale reszta zakrętek z Tarczyna mi się zgubiła ;) O Grach – „Trine”



Trine została wydana 2 lipca 2009r przez grupę Nobilis Group. Sponsorem było studio Frozenbyte, które przed Trine wyprodukowało dwie częś-ci Shadowground. Jest to gra zręcznościowa, łącząca elementy fan-tastyki, platformówkę i elementy logiczne. Jej fabuła nie jest skom-plikowana. Mówiąc w skrócie: chodzi w niej o to, że trzy postaci: złodziejka, mag - czarodziej i rycerz zostały połączone w jedną za pomocą starożytnego artefaktu, jakim był tytułowy Trine (po polsku Trójnia). Ich celem jest zdobycie innych arte-faktów, które pomogą im w uzyskaniu pierwotnej, odrębnej postaci. Gracz steruje bohaterami i w każdym momencie gry może zmienić się, np. z maga na rycerza lub na złodziejkę itd. Na naszej drodze spotykamy armię „nieu-marłych” szkieletów, które obudzone przez Trójnię w chwili połączenia boha-terów próbują nas zabić. Umiejętności każdego bohatera są dostoso-wane do jego profesji: • Rycerz - walczy mieczem, ma także tarczę dzięki której może bronić się przed ciosami przeciwników. Jest też najsilniejszą postacią, dzięki czemu może popychać i rzucać przedmiotami. • Złodziejka – jej orężem jest łuk. Potrafi również podciągać się na linie, co czyni ją bardzo przydatną. • Mag – potrafi tworzyć przedmioty, takie jak skrzynki czy mosty. Może też je podnosić i przenosić magiczną mocą. W grze dodane zostały również elementy „RPG”, dzięki czemu możemy ulepszać umiejętności każdej postaci. Na koniec kilka ocen z najważniejszych portali internetowych i kanałów YouTube zajmujących się grami: - GryOnLine.pl – 7.7 /10 - GaMePlay.pl – 8/10 - Von Zay (http://www.youtube.com/user/SuchyKanal) 8/10 Tomodeus

De mo ty wa to ry b r z m i z n a j o m o ? Demotywator to obrazek na czarnym tle z wymownym podpisem. Brzmi banalnie? Może trochę. Jednak po przeczytaniu kilku dochodzimy do tego, że to nie tylko jakieś głupie obrazki. Większość ma nas zmotywować, demotywować (jak sama nazwa wskazuje), rozbawić czy zmusić do refleksji. Najpopularniejszą stroną z Demotywatorami w Polsce jest strona www.demotywatory.pl, jednak za autora pierwowzorów uważa się firmę Despair, Inc.