Musisz zainstalować flash player pobierz instalator










"Chcę, by zrozumiano, że żadna książka, żaden lekarz nie zastąpią własnej czujnej myśli, własnego uważnego spostrzegania." Janusz Korczak

SPIS TREŚCI: 1. Trzy miesiące w pigułce. 2. Sposoby na skuteczną naukę. 3. Długie wieczory. 4. Cztery języki świata: Święta Bożego Narodzenia we Francji, Austrii, Anglii i Polsce. 5. „Anioły” 6. Z humorem.



3 MIESIĄCE W PIGUŁCE Wszystko co robisz w życiu pozostawia jakiś ślad po sobie, pamiętaj o tym! Każdy na swój wehikuł czasu. Gdy chcesz się cofnąć w czasie - masz wspomnienia. A gdy chcesz zobaczyć przyszłość - masz marzenia. Wpomnienia to darmowe, wieczne i bezcenne skarby, które podążają z nami przez całe życie. SKUTECZNA NAUKA

NIECODZIENNIK5lo

Częstym powodem złych stopni w szkole jest niechęć do nauki lub.. nieumiejętność uczenia się! Jak więc uczyć się szybko i przede wszystkim skutecznie? Jeżeli od razu po powrocie ze szkoły zajmiesz się np. komputerem, to możesz tak się wciągnąć, że na pewno tego dnia nie zajrzysz do podręczników. Oczywiście, kiedy wrócisz ze szkoły, najpierw usiądź, odetchnij chwilę (15-25min), zjedz obiad, porozmawiaj z rodziną i dopiero bierz się do nauki. 2. Ogarnij pokój! Na biurku zalegają jakieś szpargały a po podłodze walają się ciuchy ? Ogarnij to ! w innym wypadku będą cię rozpraszać. 3. Nie zapominaj o przerwach ! Przerwy powinny być krótkie ( 5-6 minut) żebyś się nie rozproszył/a, bo będzie ci ciężko wrócić do książek. To oczyści twój organizm, ugasi pragnienie oraz poprawi samopoczucie. Słodkie napoje nie pozwolą ci się skupić na nauce!! 5. Rób notatki. Notatka powinna składać się z najważniejszych informacji na sprawdzian. Kiedy ją piszesz, staraj się robić to ze zrozumieniem. To pomoże ci się nauczyć, ponieważ zapisując te informacje, uczymy się ich. Pamiętaj o tym, że niekoniecznie to, co innym sprawdzi się i Tobie! Każdy z nas jest inny, więc wybierz co jest dla ciebie najlepsze: fiszki, notatki, skojarzenia lub może jeszcze coś innego! DŁUGIE WIECZORY
Jesień i zima to dla niektórych nieznośna pora roku, ponieważ wieczory są bardzo długie... Co robić w wolnym czasie by "nie zanudzić się na śmierć"? Poniżej podajemy propozycje jak mozna się rozerwać! :)


FILMY: - ,,Wciąż ją kocham" - ,,Chce się żyć" - ,,Wszystko za życie" - „Szkoła uczuć” - „Zielona mila” - „Milczenie owiec" SERIALE: - „Gra o tron” - „Riverdale” - „Słodkie kłamstewka” - „Teen Wolf” - „SKAM” - „Skins” KSIĄŻKI: - Trylogia : ,,Dary Anioła" - „Szeptem” - ,,Gwiazd Naszych Wina'' - „Rywalki” - „Niezgodna” - „Igrzyska śmierci” GRY: - Monopoly - Chińczyk - Farmer - Jenga - Puzzle - Kalambury DIY, czyli zrób to sam! W internecie znajdziesz mnóstwo pomysłów, co możesz wykonać samodzielnie w domu! GOTOWANIE A może by tak upiec jakieś ciasto lub coś ugotować? Weź do ręki książkę kucharską swojej mamy lub babci i znajdź coś dla siebie! ;) RUCH TO ZROWIE! Jesień to idealny czas aby zacząć ćwiczyć, pójść pobiegać lub chociaż wyjść na spacer. Pamiętajmy: SPORT TO ZDROWIE!! Propozycje sposobów na naukę i długie wieczory przygotowały Kinga Misiaszek i Weronika Bąk z kl. 1d ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA WE FRANCJI, USA, POLSCE, ORAZ W NIEMCZECH
Tutaj znajdziesz teksty napisane w językach, których uczymy się w naszej szkole!


FRANCE « Noël » vient de la « phrase les bonnes de nouvelles, » français qui signifie « bonnes nouvelles ». Les Français ne se cassent pas la plaquette, chanter des chants de Noël rarement (si elle est plutôt une chanson de Noël). Célébration de là que pour deux jours - la veille de Noël et de Noël. Jour Solennelle, lorsque vous rencontrez toute la famille est généralement Noël. La messe de minuit dans le sens polonais, ne se produit que dans les plus grandes cathédrales du reste de la messe célébrée une soirée ordinaire.Dîner traditionnel de Noël a généralement lieu après la messe, donc. « Le Réveillon », appelé ainsi parce que le dîner de Noël français se compose de différents plats en fonction de la région de la France. En Alsace oie habituellement servi comme repas principal. crêpes de sarrasin garnie de crème sure est donnée en Bretagne. En Bourgogne populaire est la dinde et les marrons, alors que dans Paris sur les tables veille de Noël dominée par les huîtres. Français Noël, mais ne peut pas faire sans le dessert traditionnel Bûche de Noël, qui rappelle roulade polonaise. USA Christmas in the USA is a mix of many cultures. Arrangements before Christmas start after Thanksgiving (last Thursday of November). In the USA threre's no Christmas without a mountain of lovely packed up gifts. He tables americans put candles, they hang socks, in which Santa leaves the smallest gifts. We must not forget about the front door, snowmen, reindeers etc. Also Christmas songs sound everywhere. The time before Christmas is not only for shopping, but also for meetings. Many businesses organize Christmas parties. Very common are concerts and performances of choruses singing carols. Santa Claus arrives at night from 24th to 25th December. The most popular reindeer is Rudolph the red-nose. When children and adults are sleeping, Santa Claus goes to the house by the fireplace, leaves presents in the socks and under the tree. After that, he eats prepared for him cookies and milk. In the USA people often travel with their relatives. The morning of 25th December starts by talking, unpacking gifts and singing carols. The most important part of this day is Christmas dinner.



POLAND W Polsce Boże Narodzenie to najważniejsze (obok Wielkanocy) święto religijne. Boże Narodzenie poprzedzone jest trzytygodniowym okresem zwanym Adwentem, kiedy codziennie w kościele odbywają się roraty. Przedmiotem, który najbardziej charakteryzuje te Święta jest przepięknie ustrojona choinka, która znajduje się zapewne w każdym domu. Dniem poprzedzającym 25 grudnia jest Wigilia. Według tradycji na Wigilijnym Stole powinno znaleźć się dwanaście potraw. Do najbardziej typowych zaliczamy: barszcz z uszkami, karp, kapusta z grochem czy pierogi z kapustą. Pod białym obrusem należy umieścić Sianko Wigilijne, które symbolizuje miejsce narodzin Jezusa. Najważniejszym punktem jest dzielenie się opłatkiem i składanie życzeń. Według tradycji Kolację powinniśmy zacząć dopiero wtedy, gdy na niebie zabłyśnie Pierwsza Gwiazdka, która symbolizuje Gwiazdę Betlejemską. Nieodłącznym elementem Świąt Bożego Narodzenia jest śpiewanie kolęd, które powstawały już w średniowieczu! (Ciekawostka: kolędy m.in. „Wśród nocnej ciszy”, „Lulajże, Jezuniu”czy „Bóg się rodzi” powstały na przełomie XVII i XVIIIw.). Ten niesamowity, Wigilijny wieczór kończy Msza Święta tzw. Pasterka, która odprawiana jest o północy. Boże Narodzenie zazwyczaj spędzamy w rodzinnym gronie.



AUSTRIA Weihnachten in Österreich. Spätestens am ersten Adventsonntag steht in den meisten österreichischen Wohnungen ein Adventkranz. Mit Adventkalendern vertreiben sich die Österreich die Wartezeit auf das Christkind. Der Heilige Nikolus zieht am 6. Dezember von Haus zu Haus und beschenkt brave Kinder mit süßen Kleinigkeiten Begleitet wird er von seinem Gehilfen den Krampus, der seine Rute für die schlimmen Kinder mit hat. In Österreich sind die Krampusumzüge rund um den 5. Dezember beliebt. Im Advent erden Kekse gebacken z. B. Vanillekipferl, Spitzbuben, Lebkuchen oder Kokusbusserl. In ganz Österreich finden im Advent Christkinderlmärkte statt. Dort kann man Punsch und Glühwein trinken und Marzipan oder Schaumbecher essen. Die Geschenke bringt in Österreich das Christkind. Am 24. Dezember wird das Fenster geöffnet damit das Christkind herein fliegen kann. Teksty przygotowały: Jola Armatys, Jola Lachowska, Weronika Bąk i Nadia Gierczyńska z kl. Id „Anioły”
„Podaj mi rękę – mówił anioł - oto się stajesz zapatrzeniem gwiazd”. K. K. Baczyński


„Wkładam rękę do kieszeni i wyjmuję z niej zdjęcie, na którym widnieje twarz roześmianego młodzieńca o jasnych włosach i spojrzeniu koloru nieba. I chociaż zdjęcie jest czarnobiałe, to doskonale pamiętam te oczy, w które tyle razy się wpatrywałam. Przejeżdżam po nim palcami, wspominając lato. To sprzed wojny. Promienie słońca łaskoczą mój mokry od łez policzek, a ja znów znajduję się w sadzie mamy, pośród drzew owocowych i krzaków malin. „Łucja! Co ty tam robisz?” -słyszę z oddali. Podnoszę się delikatnie i widzę biegnącego w moją stronę Aleksandra. „Patrzę w niebo...” Chłopak kładzie się obok mnie na miękkiej, lekko wilgotnej trawie. „I co widzisz...?”pyta. „Anioły...”odpowiadam m bez chwili zastanowienia. „Aluś, a ty wierzysz w anioły?” Chłopak podnosi się i patrzy na mnie. „Jeżeli są takie jak ty, to wierzę...”szepcze, składając na moich ustach delikatny pocałunek. Chwilępóźniej zrywa się i idzie w stronę naszego dworku. Patrzę, jak jego piękne blond loki błyszczą się w słońcu. I wtedy pada strzał. Jeden, później drugi... „Alek!!!”krzyczę, ale on tylko odwraca się i posyła w moją stronę po raz ostatni spojrzenie, to w kolorze nieba, które zapamiętam do końca życia...” Otarła łzę. Spod czarnego beretu opadały na jej ramiona dwa starannie splecione blond warkocze. Ostatni raz skontrolowała okolicę. Wokół widziała tylko spokojnie spacerujących ludzi. Z szerokim uśmiechem na ustach wstała, wyciągnęła ręce i objęła w pasie chłopaka, dyskretnie przekazując mu małe zawiniątko, które ten schował pod skórzaną kurtkę. Aleks by mi tego nie wybaczył, wiesz o tym..?zapytał brunet, posyłając jej to samo spojrzenie, co zawsze. Już dawno nauczyła się w nim rozpoznawać poczucie winy, zmieszane z troską, ale i przerażeniem. Łucja uśmiechnęła się delikatnie, po czym nachyliła do pocałunku. Chłopak musnął ją w policzek i szepnął do ucha: To był ostatni raz... Nie pozwolę Ci się tak narażać... Odwróciła się, zaciskając delikatne dłonie na skórzanym pasku torebki. Była pusta, choć jeszcze kilka minut wcześniej niosła w niej "śmierć". Rozluźniła prawą dłoń i położyła ją na sporych rozmiarów brzuszku. Uśmiechnęła się w duchu. Odwróciła głowę, aby jeszcze raz spojrzeć w kierunku, gdzie przed chwilą pożegnała się z Orzechem, ale jego tam nie było. Znała doskonale drogę, którą miał się udać. W tłumie przechodniów, dostrzegła orzechowe włosy chłopaka w skórzanej kurtce. Boże...westchnęła, z trudem łapiąc c oddech. Przed chłopakiem ujrzała dwóch mężczyzn w mundurach. Instynkt podpowiadał jej, że powinna uciekać. Ona jednak czekała. Po chwili Orzech zerwał się do biegu,



uciekając w głąb parku. Jeden z mundurowców wymierzył w jego kierunku. Zdążył przeskoczyć jeszcze parę krzaków, po czym padł strzał. Brunet zachwiał się i osunął na ziemię. Łucja zacisnęła powieki, powstrzymując dłonią krzyk, który aż prosił się o opuszczenie jej gardła. Oparła się o pobliskie drzewo. Kiedy otworzyła oczy, zauważyła, że drugi z oprawców dziwnie się jej przygląda. Odwróciła się i przyśpieszyła kroku. Halt!krzyknął w jej kierunku. W głowie e dziewczyny przetoczyło się kilkanaście możliwych scenariuszy. Halt!! Czy to możliwe, że widzieli ją, gdy stała z Orzechem i przekazywała mu pakunek? Czy mogli powiązać ją z nim? Halt!!! Rozważała, czy nie lepiej byłoby się zatrzymać, jednak nogi zupełnie jej nie słuchały. Padł strzał. Skręciła w głąb parku podobnie, jak chwilę wcześniej zrobił to Orzech. Po chwili usłyszała drugi strzał, a jej zaczęło brakować tchu. Wiedziała jednak, że nie może się zatrzymać. Nie teraz. Obcasy trzewików wbijały się w wilgotne podłoże. Haaalt!!! Stać!!!dobiegał z oddali i donośny krzyk. Miała coraz mniej siły, by biec. Położyła dłonie na brzuchu i uśmiechnęła się. Przestała myśleć o tym, co robi. „Pamiętam ten dzień, gdy ostatni raz się spotkaliśmy. Powiedziałam Ci, że będziemy mieli dziecko. Maleństwo, które będzie naszą nadzieją... Tkwiąc w twoich ramionach czułam, jakby czas się dla nas zatrzymał. Wracałam myślami do lata, do tych dni, gdy leżeliśmy w sadzie u mamy i myśleliśmy o naszej przyszłości. Zakładając mi obrączkę obiecałeś, że kiedyś to wszystko się skończy i będziemy szczęśliwi. Skąd mogłam wiedzieć, że ostatni raz patrzę w twoje oczy, koloru nieba? Przecież obiecałam, że będę na Ciebie czekać... Zawsze... „ Znów przywołała wspomnienie lata. Po głowie krążyło jej tylko jedno pytanie: "Luśka... Co widzisz...?". Uniosła głowę i spojrzała do góry. W tym momencie potknęła się o wystającą gałąź i runęła na ziemię. Łkała. Poczuła dziwne ciepło rozchodzące się po jej drobnym ciele. Osunęła się na wilgotne podłoże i spojrzała w niebo. „Znów pojawiasz się przed moimi oczyma. Wyciągasz w moją stronę rękę i szepczesz: „Łucja... Co robisz..?”. „Patrzę...”odpowiadam, a ty śmiejąc się, obejmujesz mnie w pasie. „I co widzisz..?”. Widzę rodziców. Uśmiechniętą twarz ojca i matkę, trzymającą dłoń na jego ramieniu. W oddali dostrzegam brata. Znów wypowiada w moją stronę słowa: „Gdzieś ty się, Luśka, podziewała..?”. Odwracam wzrok. Chłopak w kasztanowych włosach patrzy w moją stronę. Obok niego stoi ciemnowłosa Sara. Ta sama, która skradła jego orzechowe serce na początku wojny... W pewnym momencie biegnie w naszym kierunku mała, roześmiana blondyneczka, w kwiecistej sukience i spojrzeniu koloru nieba. „Mamusiu!”krzyczy w moją stronę. I widzę też Ciebie... Widzę Cię tak jak wtedy, gdy ostatni raz posłałeś w moją stronę swoje spojrzenie koloru nieba...” Przykryła powiekami swoje błękitne oczy i uśmiechnęła się delikatnie. Kolejnego strzału już nie słyszała... Weronika Głowacz kl. IIIa Z HUMOREM



- Knock, knock! - Who's there? - Mary. - Mary who? - Marry Christmas! Fąfarowie przygotowują się do wieczerzy wigilijnej. W pewnej chwili Fąfarowa pyta męża: - Czy zabiłeś już karpia? - Tak, utopiłem go. Przyjaciel pyta Nowaka: - Jak minęły święta? - Wspaniale! Żona serwowała mi same zagraniczne potrawy. - Jakie? - Barszcz ukraiński, fasolkę po bretońsku, pierogi ruskie i sznycel po wiedeńsku z kapustą włoską. Moje lenistwo jest dokładnie jak cyfra 8. Jeśli się położy, to staje się nieskończone. - Dziadku, chcesz obejrzeć ze mną mecz? - A kto gra? - Austria - Węgry. - A przeciwko komu? Co robi żołnierz na egzaminie? Strzela Co mówi matematyk do przyjaciela? - liczę na ciebie.